Kumbria: Polak, który został brutalnie pobity za mówienie po polsku, wyprowadził się z miasta

Jak donosi lokalny portal "News & Star" sprawca rasistowskiego ataku na Polaka został skazany przez brytyjski sąd na 5 lat pozbawienia wolności. Jak ustalono przestępstwo, jakiego dopuścił się Josh Greig ma charakter "zbrodni z nienawiści" – w tym przypadku – narodowej.

Mieszkający w Carlisle, niewielkim mieście zlokalizowanym w hrabstwie Kumbria, niedaleko szkockiej granicy, 22-letni Josh Greig został skazany przez sąd Carlisle Crown Court w dniu 22 września 2020 roku. Sprawca w więzieniu spędzi kolejne pięć lat za posiadanie ostrza w miejscu publicznym oraz atak na tle rasowym (warto w tym miejscu dodać, że wszelkie zbrodnie wynikające zarówno z ksenofobii, jak i rasizmu, w systemie prawnym obowiązującym w Wielkiej Brytanii traktowane są tak samo).

 

- Advertisement -

Brutalny ataka na Polaka w Carlisle (hrabstwo Kumbria)

Do zbrodni doszło na Barrock Street w Carlisle w sobotę, 3 sierpnia 2020 roku. "Greig podszedł do swojej ofiary, która rozmawiała z inną osobą po polsku i zachowywał się wobec nich w sposób agresywny" – relacjonował przebieg wypadków przed sądem rzecznik lokalnej policji. Kilka minut później miał zapytać obu mężczyzn skąd pochodzą. Gdy ci odpowiedzieli mu, że z Polski, sprawcą miał jednemu z nich napluć w twarz, a następnie zaatakować. Później chwycił leżącą nieopodal szklaną butelkę i użył jej do okładania naszego rodaka. Krzyczał przy tym, że chce zabić swoją ofiarę.

Greig w czasie trwającego dobre kilka minut ataku używał nie tylko zbitej butelki – jak czytamy w relacji korzystał również ze wspomnianego wyżej noża oraz drewnianej deski. Kiedy obaj Polacy zaczęli przed nim uciekać, pobiegł za nimi. Kiedy schronili się za drewnianą bramą – próbował nadal zadawać im ciosy. 

Anglik zaatakował naszego rodaka tylko dlatego, że mówił po polsku

Jak wynika z relacji brytyjskich mediów jeden z poszkodowanych Polaków odniósł poważne obrażenia na ręce. Rana była bardzo głęboko, widać było gołą kość. Mężczyzna zaczął tracić czucie w dłoni. "Poszkodowany doznał głębokiej rany szarpanej, która wymagała natychmiastowej pomocy lekarskiej. Z tego powodu ofiara została przetransportowana do szpitala" – uzupełniał rzecznik.

Lokalnej policji bardzo szybko udało się zlokalizować i aresztować sprawcę tego ataku. Mężczyzna ukrywał się w części wspólnej jednego z pobliskich bloków mieszkalnych.

Dodajmy, że 22-letni Josh Greig w sądzie bronił się przed oskarżeniem o ksenofobię/rasizm mówiąc, że… umawiał się z dwiema dziewczynami pochodzącymi z Polski. Warto również dodać, że jeden z zaatakowanych Polaków, ten który odniósł tak poważne obrażenia, po spędzeniu tygodnia w szpitalu podjął decyzję o wyprowadzce z Carlisle, jak donoszą brytyjskie media.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Od dziś wakacyjna obniżka cen w UK. Sprawdź, co będzie tańsze

Obniżka VAT na atrakcje oraz darmowe bilety dla dzieci - co wprowadza plan rządu na kryzys? Czy "Great British Summer Savings” sprawi, że w UK będzie taniej? Czy Polacy skorzystają na ulgach?

Kryzysowa sytuacja w szpitalach przez upał. Odwołane wizyty, awarie sprzętu i klimatyzacji

Największe problemy związane z falą upałów w Anglii skupiły się w kilku konkretnych placówkach NHS, gdzie wysoka temperatura doprowadziła do awarii systemów chłodzenia i sprzętu. Co z pacjentami?

Masowe zamykanie banków w UK. Czy ucierpią na tym Polacy?

Codziennie czytamy o tym, że kolejny brytyjski bank zmniejsza...

Ekstremalne upały w UK. Czy uda się uniknąć blackoutu?

Rekordowe upały w UK pojawią się w środę i czwartek. Wydano czerwone alerty. Czy Wielkiej Brytanii uda się uniknąć blackoutu?

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie