Miesiąc lipiec okazał się dla brytyjskiej waluty wyjątkowo korzystny. Funt szterling zasłużył sobie na miano waluty, która najlepiej sobie radzi w ostatnim czasie.
Wobec dolara amerykańskiego funt brytyjski umacnia się jedenastą sesję z rzędu, co daje najdłuższą serię wzrostową w historii i wzrósł do najwyższego poziomu od marca. Analitycy finansowi twierdzą, że jeśli ta tendencja się utrzyma, szterling może umocnić się jeszcze bardziej w stosunku do dolara i wzrosnąć nawet do poziomu 1,33 USD.
Kurs funta rośnie od ponad tygodnia
Dobra passa funta nie słabnie. Szterling okazał się walutą, która najlepiej sobie poradziła w ubiegłym tygodniu także wobec euro, co z kolei zaskoczyło finansistów. Na początku tego tygodnia, w poniedziałek wartość funta plasowała się na poziomie 1,11 EUR, 1,31 USD oraz 4,91 PLN.
Co dalej z funtem?
Rokowania dla kursu funta pozostają optymistyczne. W czwartek ma odbyć się spotkanie Banku Anglii, w którym – jak się podejrzewa – stopy procentowe mają pozostać niezmienione, jednak dane gospodarcze mogą wpłynąć na sytuację szterlinga, jednak nie w znaczącym stopniu.
Kolejnym czynnikiem decydującym dla brytyjskiej waluty jest sytuacja związana z negocjacjami dotyczącymi umowy handlowej. Tutaj szterling otrzymał pewne wsparcie związane z najnowszą opinią Michela Barniera, który stwierdził, że umowa handlowa nadal jest możliwa, co dało nadzieję inwestorom.
