Fot. Getty
Liczba imigrantów z UE przybywających do Wielkiej Brytanii w celu podjęcia pracy, rozpoczęcia nauki albo dołączenia do członków rodziny utrzymuje się po Brexicie na drastycznie niskim poziomie. Najnowsze dane za rok 2021 pokazują, że na Wyspy przyjeżdża obecnie od pięciu do nawet dziesięciu razy mniej obywateli państw Wspólnoty, niż przed 2020 rokiem.
Najnowszy raport przygotowany przez Migration Observatory (MO) na Uniwersytecie Oxfordzkim i grupę niezależnych ekspertów z ReWage pokazuje, że do Wielkiej Brytanii przybywa obecnie nawet pięć do dziesięciu razy mniej obywateli państw Wspólnoty, niż w okresie sześciu lat do 2020 roku. W 2021 roku tylko 43 000 obywateli UE otrzymało wizy w celu podjęcia w UK pracy, rozpoczęcia nauki lub dołączenia do rodziny, co stanowi niewielki ułamek imigrantów jeszcze do niedawna przybywających na Wyspy. A według the Office for National Statistics (ONS) było to od 230 000 do nawet 430 000 obywateli UE rocznie. Jednak, jak wskazują eksperci, mniejsza liczba przyjezdnych ze Wspólnoty jest spowodowana nie tylko Brexitem, który co prawda znacząco „pogłębił” chroniczne niedobory siły roboczej w Wielkiej Brytanii, ale nie był tego jedyną przyczyną.
Spośród osób, które przybyły w 2021 roku do Wielkiej Brytanii i otrzymały wizę, obywatele UE stanowili zaledwie 5 proc. wszystkich migrujących. To zupełne przeciwieństwo, gdy pod uwagę weźmiemy podróże służbowe lub turystyczne – w takim wypadku obywatele UE stanowili większość wśród osób przekraczających granicę.
Niedobory siły roboczej nie są spowodowane tylko przez Brexit
Eksperci zaznaczają, że drastyczny spadek liczby imigrantów z UE na Wyspach – czy to przez wstrzymanie imigracji taniej siły roboczej z krajów Wspólnoty, czy przez nasilone powroty w rodzime strony, nie jest jedyną przyczyną obecnych niedoborów pracowników w UK. Obecna, duża liczba wakatów, to także efekt pandemii i przechodzenia Brytyjczyków powyżej 50. roku życia na wcześniejsze emerytury. – Chociaż istnieją dowody na to, że zakończenie swobodnego przepływu osób przyczyniło się do niedoborów w niektórych obszarach brytyjskiego rynku pracy, to nie jest to w żadnym wypadku jedyny czynnik napędzający [taki stan rzeczy]. W rzeczywistości trudności z rekrutacją pracowników są charakterystyczne nie tylko dla Wielkiej Brytanii, ponieważ kilka innych krajów także doświadczyło wysokiego wskaźnika wakatów po pandemii” – zaznaczył Chris Forde, profesor na Uniwersytecie w Leeds i współautor raportu dla ReWage.
