Lincolnshire: Dyrektor szkoły podstawowej w Grantham zabrania uczniom wysyłania świątecznych kartek

W związku z troską o naturalne środowisko dyrektor szkoły podstawowej Belton Lane w Grantham w hrabstwie Lincolnshire zaapelował do uczniów, aby w tym roku ograniczyli się do wysłania tylko jednej kartki na święta.

Jak czytamy na łamach serwisu "The Independent" do dyrektora szkoły w Grantham, Jonathana Masona, mieli się zgłosić uczniowie zaniepokojeni "wpływem wysyłania kartek świątecznych na środowisko". – Na całym świecie wysyłamy taką liczbę kartek świątecznych, że gdybyśmy umieścili je obok siebie to pokryłyby obwód świata 500 razy. Produkcja kartek świątecznych przyczynia się do stale rosnącej emisji dwutlenku węgla do atmosfery. W związku z tym, aby więc być bardziej przyjaznym środowisku, w szkole od tego roku nie będziemy mieć skrzynki pocztowej na kartki świąteczne – komentował dyrektor Mason cytowany przez brytyjskie media.

Przeczytaj też: Bedfordshire: Polski kierowca oskarżony o spowodowanie śmierci nastolatka na autostradzie M1

- Advertisement -

Co ciekawe, informacje o nowych wytycznych dotyczących świątecznych kartek szkoły wysłała rodzicom w "tradycyjnej" formie – na papierze! Trudno w takiej sytuacji nie wytknąć hipokryzji i podwójnych standardów władzom w placówce. Jak nietrudno się domyślić, oburzenie wśród rodziców było powszechne, a podjęta decyzja – mocno kontrowersyjna. Z miejsca spotkała się z krytyką.

Przede wszystkim zwracano uwagę, że ucierpią same dzieci – pisanie kartek do bliskich i rodziny to piękny zwyczaj, w cyfrowym świecie XXI wieku pełnym urządzeń mobilnych wydaje się reliktem dawnych czasów, który warto zachować. Szkoda odbierać dzieciakom coś, co tak pięknie łączy się z świątecznym duchem życzliwości dla innych. 

Przeczytaj też: Wybory 2019 w UK: Jak ważna jest praca imigrantów dla brytyjskiej gospodarki?

Rodzicie w komentarzach, które opublikowano na łamach "The Daily Mail" przedstawiali również bardzo racjonalne argumenty, zwracając uwagę, że tłumaczenie ekologią takiego zakazu jest całkowicie bezsensowne. Przede wszystkim można kupić kartki podlegające recyklingowi. Inny rodzic zwracał uwagę, że zawsze kupuje kartki z których zyski są przeznaczane na cele charytatywne. Zwracano również, że nie można przeceniać wpływu kilku kartek wysłanych na święta na nasze środowisko, jakkolwiek troska o ekologię jest ważna. Pojawiły się także głosy zachęcające do bojkotu decyzji dyrektora, którego złośliwie określono, jako…Grincha, słynneo bohatera książki "How the Grinch Stole Christmas!" Dr. Seussa z 1957, który nienawidzi Świąt Bożego Narodzenia.

A wy, co o tym sądzicie? Jakie jest wasze zdanie na temat decyzji wydanej przez dyrektora szkoły? Czy uważacie, że wysyłanie kartek na święta to tradycja, którą warto kultywować czy raczej od niej odchodzicie? Napiszcie co na ten temat sądzicie w komentarzach na FB!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Śledztwo w sprawie Ryanaira. Pod lupą opłaty pobierane od rodziców za siedzenie z dziećmi

CMA rozpoczęło śledztwo w sprawie Ryanaira dotyczące obowiązkowej opłaty pobieranej od rodzica za siedzenie z dzieckiem.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie