Mansfield: Polski kierowca prowadził samochód bez prawa jazdy, bez MOT`u i z podrobioną tablicą rejestracyjną

To już przegięcie! 31-latek z Mansfield prowadził samochód bez odpowiednich uprawnień, który nie miał ważnego przeglądu, a w dodatku jechał z podrobioną tablicą rejestracyjną. Okazało się, że był to… nasz rodak! Jak przed sądem tłumaczył się ze swojego postępowania Polak?

29 marca 2021 roku około godziny 13:00 w Mansfield (hrabstwo Nottinghamshire) policja zatrzymała Vauxhalla Vivaro, który skręcał w ulicę St Peter’s Way. Dlaczego średnich rozmiarów auto dostawczo-osobowe zwróciło uwagę mundurowych? Nie trzeba być detektywem, aby zauważyć, że z jego przednią tablicą rejestracyjną było coś nie tak. Jak czytamy na łamach lokalnego portalu "Chad" numer rejestracyjny był napisany czarnym flamastrem na dwóch kawałkach papieru i przeklejony taśmą klejącą. Cóż, nie była to podróbka pierwszej klasy… Policjanci z miejsca zwrócili uwagę na tę kwestię i jak się okazało "wypisane" przez kierowcę numery miały się nijak do prowadzonego przez niego samochodu. 

Polski kierowca TOTALNIE przegiął!

Jak się również okazało za kierownicą Vivaro siedział nasz rodak, 31-letni Polak mieszkający w Mansfield. Ale to jeszcze nie koniec! Mężczyzna nie tylko postanowił wsiąść za kółko samochodu z podrobioną mazakiem rejestracją. Po tym, jak znaleziono właściwą rejestrację (znajdowała się ona pod jednym z siedzeń) okazało się, że samochód uczestniczy w ruchu drogowym bez ważnego przeglądu technicznego MOT. Jego termin upłynął 2 marca 2021.

- Advertisement -

Jakby tego było mało, Polak prowadzący pojazd posiadał tylko tymczasowe prawo jazdy ("provisional licence"), które obligowało go do jazdy w towarzystwie osoby o odpowiednich kwalifikacjach (posiadającej uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi od co najmniej 3 lat oraz mająca ukończone 21 lat) oraz z czerwonymi "eLkami" z przodu i z tyłu.

Jechał bez prawka, bez MOT`u i z "podrobionymi" tablicami rejestracyjnymi

Sprawą 31-letniego Polaka z Mansfield zajął się sąd Mansfield Magistrates’ Court. Z pomocą tłumacza oskarżony wyjaśnił, że było mu wstyd, że jego partnerka utrzymuje ich wspólny dom, a on sam pozostaje bezrobotny. Jak tylko znalazł prace, jako pomoc hydraulika, postanowił założyć jednoosobowa firmę i wziąć się za robotę, nie zwracają na takie detale, jak uprawnienia do kierowania pojazdem czy brak "prawka".

Mansfield Magistrates’ Court wydając wyrok w tej sprawie wziął pod uwagę, że nasz rodak wcześniej stracił pracę z powodu epidemii koronawirusa na Wyspach. Polak nie pójdzie do  więzienia – otrzymał on jedynie karę grzywny w wysokości 300 funtów (powiększoną o dodatkowe 119 funtów kosztów dodatkowych i sądowy). Poza tym na 9 miesięcy nałożono na niego zakaz prowadzenia pojazdów. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masowe listy z HMRC: kto dopłaci podatek i jak sprawdzić autentyczność pisma?

Warto pamiętać, że list od HMRC nie powinien być powodem do paniki. Natomiast wymaga uwagi. To oficjalna informacja o stanie rozliczenia podatkowego

Susza w UK bije rekordy. Jak wpłynie na ceny żywności?

Według Met Office lipiec okazał się najsuchszym miesiącem w Anglii i Walii od rozpoczęcia pomiarów 190 lat temu.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie