Mężczyzna symulował, że został dźgnięty nożem. Potrzebował darmowej podwózki

Do zupełnie nietypowego zdarzenia doszło w Warwickshire, gdzie mężczyzna potrzebujący darmowego transportu upozorował, że został ranny w wyniku dźgnięcia nożem. Gdy okazało się, że ratownicy nie podwiozą go do domu, zaatakował ich.

Fałszywe zgłoszenie na numer alarmowy w Warwickshire

Kilka miesięcy temu, 13 kwietnia, 28-letni Christian Monreal zadzwonił na numer alarmowy i wezwał karetkę. Brytyjczyk powiadomił operatora, że został dźgnięty nożem przed supermarketem w Atherstone, w Warwickshire. Na miejsce błyskawicznie wysłana została karetka pogotowia, ale ratownicy szybko ustalili, że Monreal nie potrzebował żadnej pomocy. Okazało się, że mężczyzna wszystko sfingował, ponieważ potrzebował darmowego transportu do domu. Gdy jednak załoga karetki odmówiła wykonania tak „absurdalnej” i nielegalnej prośby, Monreal zaatakował ratowników.

Ale na tym się nie skończyło. Brytyjczyk, przy którym znaleziono kilka uncji konopi indyjskich, nie przestał przejawiać agresywnych zachowań także po zatrzymaniu. Mężczyzna zdemolował swoją celę i splunął na funkcjonariusza w areszcie. Następnie Brytyjczyk trafił do szpitala George Eliot Hospital w Nuneaton, ale gdy został z niego wypisany 10 dni później, odmówił opuszczenia go. Także w sposób agresywny. Gdy wezwano ochronę, Monreal ponownie zaczął stawiać się personelowi.

- Advertisement -

Agresorem zajął się wymiar sprawiedliwości

Christian Monreal stanął przed sądem koronnym w Warwick 11 października i został skazany na sześć miesięcy więzienia. Po wyroku posterunkowy Craig Pearson w takich słowach skomentował to, co się stało: „Bez wątpienia Monreal ma problemy, nad którymi musi pracować. Stanowi on też jednak zagrożenie dla innych i sąd uznał, że może wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Przekonanie Monreala, że ma prawo znęcać się nad personelem policji, ratownikami medycznymi i personelem NHS, jest poważnie niepokojące. Jesteśmy w pełni zadowoleni z wyroku. Mam nadzieję, że będzie to przestrogą dla innych. Za atakowanie ludzi, którzy dzień i noc pracują, aby zapewnić społeczeństwu bezpieczeństwo, grozi kara więzienia.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wycieczki z niskim depozytem są kuszące? Oto, dlaczego należy na nie uważać

Płace przewyższyły inflację po raz pierwszy od dwóch lat

9 zmian finansowych, które wchodzą w październiku 2023

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak wysoka czeka nas emerytura w Wielkiej Brytanii po 10 latach pracy?

Emerytura w Wielkiej Brytanii może być zaskoczeniem dla Polaków. Sam system emerytalny jest bardziej złożony niż w Polsce, a także... bardziej szczodry.

Absurd w UK. Kichnął przez okno i dostał mandat na 225 funtów!

Glut kontra mandat – absurdalna historia z realną karą. Ta sprawa otwiera też dyskusję o tym, jak „elastyczne” bywają przepisy dotyczące czystości i higieny w przestrzeni publicznej

Zakaz stosowania kotłów gazowych wstrzymany. Do kiedy?

Wstrzymano zakaz stosowania kotłów gazowych na parę najbliższych lat. Natomiast na pompy ciepła i modernizację izolacji rząd przeznaczy 2,7 mld funtów.

Tysiące właścicieli paneli fotowoltaicznych mogą dostać karę z HMRC!

Wielu właścicieli paneli fotowoltaicznych ryzykuje karę w wysokości 100 funtów, jeśli nie złoży zeznania podatkowego do 31 stycznia.

Tony frytek na brytyjskiej plaży. Niezwykły skutek morskiego wypadku

W niektórych miejscach warstwa jedzenia sięgała kilkudziesięciu centymetrów. Lokalni mieszkańcy mówią wprost: tony frytek pokryły fragment wybrzeża, tworząc surrealistyczny krajobraz przypominający „złote piaski Karaibów”.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie