Miliony graczy na PlayStation w Wielkiej Brytanii z szansą na odszkodowanie

Ponad 12 mln brytyjskich użytkowników PlayStation może w otrzymać zwrot pieniędzy w związku z ogromnym, wartym nawet 2 miliardy funtów pozwem zbiorowym przeciwko Sony. Sprawę wniosła działaczka konsumencka Alex Neil. Zarzuciła firmie, że przez lata zawyżała ona ceny gier i dodatków sprzedawanych w swoim systemie – podał Oxford Mail.

Kiedyś kupowanie gier kojarzyło się z wizytą w sklepie i pudełkiem na półce. Teraz znaczna część transakcji odbywa się za pomocą kilku ruchów kciuka. Cyfrowe platformy sprzedażowe są dlatego jednym z najpotężniejszych kanałów dystrybucji rozrywki.

Monopol w cyfrowych sklepach konsolowych

Model sprzedaży treści w sklepach konsolowych od lat opiera się na pełnej kontroli nad dystrybucją. To wygodne dla użytkownika, ale jednocześnie niekorzystne rozwiązanie, ponieważ konkurencja cenowa jest ograniczona. Oznacza to, że miliony konsumentów kupują produkty w jednym miejscu, na tych samych zasadach i według tej samej polityki cenowej. Jeśli taka społeczność liczy przykładowo 12 milionów osób, każda różnica w cenie – liczona choćby w kilku funtach – w skali całego rynku urasta do solidnych kwot.

- Advertisement -

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów współczesnych postępowań konsumenckich jest ich masowość i automatyzacja. W przypadku roszczeń obejmujących kilka lat zakupów użytkownik często nie musi robić nic – system sam przypisuje go do grupy uprawnionych. To odwrócenie logiki znanej z przeszłości, gdy dochodzenie praw wymagało czasu, pieniędzy i determinacji.

Ponad 12 milionów graczy z szansą na ponad 160 funtów odszkodowania

Sedno zarzutów dotyczy tego, że Sony kontroluje cały ekosystem PlayStation Store, czyli miejsce, w którym użytkownicy kupują cyfrowe gry oraz płatne dodatki w grach. Według inicjatorów pozwu taka dominująca pozycja pozwoliła narzucać graczom niekorzystne warunki. Należy rozumieć je jako utrzymywanie cen wyższych niż wynikałoby to z konkurencji. Sama możliwość osiągania zysków nie jest tu kwestionowana. Spór dotyczy tego, czy sposób wykorzystywania rynkowej przewagi nie narusza prawa konkurencji i nie odbywa się kosztem klientów.

playstation
Dominująca pozycja na rynku grozi narzucaniem graczom niekorzystnych warunków / fot. Shutterstock.com

Jeśli sąd przyzna rację pozywającym, z rekompensaty skorzystają osoby, które posiadały konsolę PlayStation w okresie 19 sierpnia 2016 – 19 sierpnia 2022 i dokonywały w tym czasie zakupów cyfrowych gier lub treści w grach. Szacuje się, że przeciętna wypłata wyniesie około 162 funtów z odsetkami. Ostateczna kwota będzie zależeć od decyzji Competition Appeal Tribunal, który w razie wygranej określi wysokość należności.

Co istotne dla graczy, nie trzeba podejmować żadnych działań, aby zostać objętym pozwem. System pozwu zbiorowego w Wielkiej Brytanii działa automatycznie, a osoby spełniające warunki zostaną włączone do roszczenia z góry. W przypadku wygranej pieniądze trafią do nich po zakończeniu postępowania.

Data rozpoczęcia procesu, wyznaczona na 2 marca 2026 roku, symbolicznie zamyka etap przygotowań i jednocześnie otwiera nowy rozdział w dyskusji o cyfrowych monopolach.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

63 tysiące świadczeń wstrzymane tylko w jednym miesiącu. Większość z jednego powodu

W ostatnich danych dotyczących systemu świadczeń w Wielkiej Brytanii...

Nowe rachunki za prąd i gaz. Nawet 300 funtów rocznie może zniknąć z opłat

Rynek energii wchodzi w kolejny etap transformacji – pojawiają się eksperymentalne taryfy, zmienia się struktura rachunków, a dostawcy ostrożniej oferują długoterminowe ceny.

Czy w Wielkiej Brytanii wolno parkować na żółtych liniach?

Polacy jeżdżący po Wielkiej Brytanii, muszą zmierzyć się z...

Co drugi pracownik w branży gastronomicznej ma zaniżone zarobki

Aż 53,1 proc. pracowników w branży hotelarsko-gastronomicznej w Wielkiej Brytanii ma zaniżone zarobki. Czyli zarabia poniżej Real Living Wage.

Od marzeń do dyplomu – jak skutecznie zacząć studia w Wielkiej Brytanii

Studiowanie w UK to dostępna opcja - nawet bez matury czy przy pracy na etat. Sprawdź, jak Agnieszka z LLC pomaga Polakom zrobić ten krok.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie