Młodzi ludzie nie odbierają połączeń od rodziców. Choć „wiszą” na telefonach

Badania pokazują, że większość młodych ludzi nie ma w zwyczaju odbierać połączeń od swoich rodziców. A aż jedna czwarta z nich nie odpowiada na żadne telefony.

Młodzi ludzie niechętnie rozmawiają z rodzicami przez telefon

Badanie przeprowadzone przez Sky Mobile na próbie 1000 rodziców dzieci w wieku od 13 do 25 lat i na próbie 1000 przedstawicieli tzw. „pokolenia Z”, czyli osób w wieku od 18 do 25 lat wykazało, że młodzi ludzie niechętnie odbierają telefony od swoich rodziców. Ci natomiast mają wobec swoich pociech zupełnie inne oczekiwania. Okazuje się, że aż 71 proc. jest zdania, że to właśnie za pomocą rozmowy przez telefon można najlepiej przekazać sobie istotne informacje albo wsparcie. Nie zmienia to jednak faktu, że 64 proc. ankietowanych rodziców nie może za bardzo liczyć w tym względzie na współpracę swoich dzieci. A to oznacza, że na kontakt przez telefon mogą oni liczyć niemal wyłącznie na drodze wiadomości tekstowych.

Wśród badanych przedstawicieli pokolenia „Z” aż 57 proc. przyznało się do tego, że regularnie zrzuca połączenia od rodziców. Dlaczego? Dlatego że uznają oni rozmowy telefoniczne za relikt przeszłości. 34 proc. badanych uważa rozmowy telefoniczne za coś „niezręcznego”. Z kolei 32 proc. twierdzi, że rzadko gdziekolwiek dzwoni. Jednocześnie 36 proc. młodych ludzi przyznaje, że skorzystałoby z telefonu w celu namierzenia znajomych na imprezie poza domem. A 19 proc. wykonałoby połączenie w razie nagłego wypadku.

- Advertisement -

Rodzice nie mają łatwo

Blisko połowa rodziców wie, że ma większe szanse na dotarcie przez telefon do swojego dziecka, jeśli poinformują ich o takim zamiarze z wyprzedzeniem. 47 proc. woli wcześniej wysłać SMS-a. Ale wielu nawet nie da rady się zapowiedzieć z telefonem, ponieważ ponad 40 proc. ludzi z pokolenia 18-25 lat wycisza grupowe chaty z rodzicami.

Rodzice są też przekonani, że ich dzieci celowo używają słownictwa w wiadomościach, których oni nie rozumieją. Aż 28 proc. rodziców przyznało, że przed udzieleniem odpowiedzi musi sprawdzić użyty przez dzieci slang i akronim.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Wyjazd na wybory do Polski. Czego obawia się Polonia w UK?

Przed wyborami do Sejmu i Senatu Polonia w UK jest zmotywowana. Ale i pełna obaw

9 zmian finansowych, które wchodzą w październiku 2023

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Landlordzi zapłacą więcej podatku, ale nie jeśli działają jako spółka ltd

Wiele osób kupując nieruchomość na wynajem w UK zastanawia...

Sankcje DWP mogą wyzerować Universal Credit. Polacy w UK muszą uważać

Departament Pracy i Emerytur (DWP) stosuje sankcje wobec osób, które nie spełniają warunków tzw. „claimant commitment”, czyli indywidualnych zobowiązań związanych z poszukiwaniem pracy, udziałem w spotkaniach czy aktywnością zawodową. Dotykają również Polaków.

Settled status: Jak udowodnić Home Office, ile mieszkasz w Wielkiej Brytanii?

Masz pre-settled status i nie wiesz, czy dostaniesz settled? Sprawdź, jak udowodnić pobyt w UK, kiedy NIN nie wystarcza i jakie dokumenty liczą się dla Home Office.

Dlaczego opieka społeczna odbiera dzieci Polakom i gdzie trafiają odebrane dzieci?

Wielu Polaków mieszkających w UK miało kontakt z przedstawicielami opieki społecznej. Najczęstszymi powodami są problemy wynikające z zachowania dzieci, nieobecności, czasami problemy kulturowe czy komunikacyjne.

Czynsze w UK przestały rosnąć po raz pierwszy od 2017 roku

Dane serwisu Rightmove pokazują, że czynsze w UK przestały rosnąć po prawie dekadzie wzrostów. Coraz więcej właścicieli obniża ceny.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie