Naciągacze podają się za robotników budowlanych. Oszukali tysiące osób – ostrzega policja

Policja wydała oficjalne ostrzeżenie przez przestępcami, którzy w ciągu ostatnich tygodni oszukali mieszkańców kilku miast – w tym Birmingham – na wiele tysięcy funtów. Ofiarami podających się za robotników budowlanych naciągaczy najczęściej padają osoby samotne i starsze.

Schemat działania oszustów jest dość prosty. Niespodziewanie do drzwi mieszkańców Wysp pukają mężczyźni podający się za robotników budowlanych lub innych specjalistów, prowadzących prace remontowe lub hydrauliczne w domach sąsiadów. Najczęściej są ubrani w specjalistyczną odzież – odblaskowe kamizelki i kaski ochronne.

Naciągacze wmawiają mieszkańcom, że w przypadku ich domów również konieczne są pilne prace remontowe, za które – rzecz jasna – musimy zapłacić… z góry. Całość uwiarygadniają nawet telefonami do rzekomego „kierownika ekipy”, z którym można przedyskutować koszty planowanych prac.

- Advertisement -

Fala przestępstw tego typu rozpoczęła się pod koniec czerwca. Jak do tej pory, najwięcej osób padło ofiarą oszustów w okolicach Birmingham: Aston, Great Batt, Reddicap, Sutton Coldfield oraz Erdington.

Policja apeluje do mieszkańców, by informowali o wszelkich zjawiskach i osobach, które wydadzą im się podejrzane. W okolicach, gdzie doszło do oszustw, zwiększono częstotliwość policyjnych patroli.

„Naciągacze ewidentnie celują w osoby samotne i starsze. Wszyscy są w wieku ok. 20-45 lat. Ich łupem padło już wiele tysięcy funtów. Jeśli więc ktoś zjawi się w Twoim domu twierdząc, że jest robotnikiem, a jego wyjaśnienia wydadzą Ci się podejrzane, natychmiast nas o tym poinformuj. Możesz też zadzwonić do nas i poprosić o sprawdzenie tej osoby. Uczciwy gość nie będzie miał problemu z tym, by poczekać na potwierdzenie tożsamości” – mówi Rebecca Leyland z policji. „Prosimy też wszystkich o przekazywanie ostrzeżenia bliskim i sąsiadom” – dodaje.

Osoby mogące posiadać informacje na temat oszustów są proszone o kontakt z policją pod numerem 101. Dzwonić można także anonimowo na Crimestoppers: 0800 555 111.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Ogromne zmiany podatkowe od 04.2027. By nie stracić, trzeba przygotować się już dziś!

Na pierwszy rzut oka 2027 może wydawać się odległy. W praktyce jednak w finansach osobistych to bardzo krótki horyzont. Szczególnie jeśli planujesz oszczędności na kilka lub kilkanaście lat.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie