Fot. Getty
Jakie zachowania plażowiczów wprawiają nas w największą frustrację? Chodzi o obstawianie się parawanami, głośne słuchanie muzyki i hałasowanie, a może śmiecenie? Oto tegoroczny ranking.
Wielu Polaków, którzy na co dzień mieszkają i pracują w Wielkiej Brytanii, wakacje spędza w Polsce. Niekoniecznie są to wypady wyłącznie do rodziny – niektórzy traktują ten czas bardziej rekreacyjnie, spędzając go na przykład nad Bałtykiem.
Niezależnie jednak od tego, czy latem wylegujemy się na polskiej, czy na brytyjskiej lub jakiejkolwiek innej plaży, pewne zachowania turystów wydają się dość uniwersalne i mogą irytować tak samo w każdym miejscu Globu.
Co jest najbardziej denerwujące na polskich plażach?
Właśnie w związku z nowym sezonem wakacyjnym Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna przeprowadził sondaż na zlecenie Wirtualnej Polski, na temat tego, jakie zachowania plażowiczów irytują nas najbardziej. Sondaż przeprowadzono wśród Polaków mieszkających w Polsce. Jakie wyniki uzyskano?
Wśród najbardziej irytujących rzeczy na polskich plażach znalazły się:
- śmieci na plaży – 90 proc. (3 proc. badanych uznało, że to nie jest problem)
- niedopałki papierosów w piasku – 89 proc. (3 proc. badanych uznało, że to nie jest problem)
- brak toalet – 85 proc.
- głośne słuchanie muzyki z prywatnych urządzeń elektronicznych – 71 proc.
Wśród kwestii, które najbardziej dzielą polski plażowiczów, znalazły się natomiast:
- nagie dzieci biegające po plaży – 39 proc. ma do tego stosunek negatywny, a 35 proc. nie ma z tym żadnego problemu
- zastawianie plaży parawanami – 38 proc. jest do tego negatywnie nastawionych, a 35 proc. pozytywnie.
Jak się zatem okazuje, już wcale nie słynny „parawaning” jest największą zmorą na polskich plażach. Teraz najbardziej frustrująca dla większości osób jest kwestia zaśmiecania plaż, hałasowania i braku wystarczającego dostępu do toalet publicznych.
