Największe brytyjskie dzienniki pomagają Polce odzyskać dziecko

Matka uprowadzonego przez ojca sześciolatka napisała wzruszający list do synka, który opublikowały na swoich łamach min. „The Guardian”, „Daily Mail” o „The Telegraph”.

Jak pisaliśmy w zeszłym tygodniu, 33-letnia Leyla Dad zgłosiła sprawę zaginięcia syna – Maniego, z którym nie ma kontaktu od stycznia. To właśnie wtedy jego ojciec – 47-letni Zayan Dean, uprowadził chłopca z rodzinnego domu kobiety w Kielcach i prawdopodobnie przewiózł na teren Wielkiej Brytanii.

Jako że z ojcem dziecka nie ma obecnie kontaktu, sędzia rozpatrujący spraw zezwolił na publikację apelu kobiety i zdjęcia chłopca w mediach. List Polki, który można przeczytać w brytyjskich gazetach, jest niezwykle osobisty.

- Advertisement -

„Wiem na pewno, że niedługo znów się zobaczymy, a kiedy dorośniesz, wyjaśnię ci co tak naprawdę się stało. Dowiesz się wtedy, że nigdy, przenigdy nie chciałam żebyśmy się rozstali – umieram, kiedy nie ma Cię przy mnie” – wyznaje Polka.

Leyla Dad zwraca się również do osób, które mogą dysponować informacjami na temat miejsca pobytu chłopca: „Jeśli czyta to ktoś, kto wie gdzie jest moje dziecko – błagam, pomóż mi go odnaleźć” – pisze kobieta.

Tłumaczenie listu Polki przytaczamy poniżej.

 

Drogi Mani,

proszę, nie martw się. Obiecuję, że niedługo się zobaczymy.

Mimo, że nie ma pojęcia, gdzie jesteś i umieram z tęsknoty do ciebie, wiem na pewno, że niedługo się zobaczymy. Kiedy dorośniesz, wyjaśnię ci co tak naprawdę się stało. Dowiesz się wtedy, że nigdy, przenigdy nie chciałam żebyśmy się rozstali – umieram, kiedy nie ma Cię przy mnie.

Tak naprawdę cały czas jesteśmy razem – nieustannie noszę cię w sercu. Kiedy się znów zobaczymy, wezmę Cię w ramiona, mocno przytulę i już nigdy się nie wypuszczę. Wszystko będzie tak, jak kiedyś, zobaczysz. Znowu będziesz czuł się bezpiecznie i nic już tego nie zmieni, obiecuję.

Wiem że czujesz się zagubiony, nie rozumiesz, co się dzieje. Tak bardzo chciałaby tam być i powiedzieć Ci, że nie ma się czego bać.

Proszę Cię, nie martw się. Wiem, że odkąd widzieliśmy się ostatni raz upłynęło dużo czasu, ale to nie ma znaczenia – nadal kocham Cię tak samo mocno i myślę o Tobie o każdej porze dnia i nocy.

Obiecuję, że niedługo się zobaczymy. Kocham Cię bardziej niż wszystkie skarby świata.

Codziennie modlę się, żeby ktoś przeczytał ten list, zobaczył twoje zdjęcie, albo zdjęcie twojego taty i zadzwonił na policję z informacją o tym, gdzie jesteście, żebyśmy mogli znowu być razem.

Jeśli czyta to ktoś, kto wie gdzie jest moje dziecko – błagam, pomóż mi go odnaleźć!

Mani, kocham Cię najbardziej na świecie i tęsknię za Tobą o każdej porze dnia i nocy. Obiecuję Ci, że nigdy więcej się nie rozstaniemy. Cały czas jestem i zawsze będę przy Tobie.

Twoja Mama

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie