Koszty życia rosną szybciej niż możliwości odkładania pieniędzy, dlatego każda forma wsparcia finansowego nabiera szczególnego znaczenia. Wielu młodych ludzi marzących o własnym mieszkaniu napotyka na barierę, jaką jest brak wkładu własnego, i nie wie, że istnieją rozwiązania pozwalające przyspieszyć gromadzenie kapitału przy wsparciu państwa.
Ogromna liczba uprawnionych wciąż nie korzysta z rozwiązań, które mogłyby zasilić ich budżet i ułatwić zakup pierwszej nieruchomości.
Państwo dopłaca nawet 1000 funtów rocznie
Zaskakująca jest skala niewiedzy dotyczącej dostępnych instrumentów. Szacuje się, że ponad jedna trzecia osób uprawnionych do korzystania ze specjalnych kont oszczędnościowych o nich nie słyszało. Tysiące osób każdego roku rezygnują – często nieświadomie – z dopłat sięgających nawet 1000 funtów rocznie. W perspektywie pięciu lat daje to 5 tys. funtów samego bonusu, nie licząc potencjalnych zysków z inwestycji.
Mechanizm wsparcia jest wyjątkowo prosty i korzystny. Za każde odłożone 4 funty państwo dopłaca 1 funt. Maksymalna roczna wpłata wynosi 4 tys. funtów, a więc najwyższy możliwy bonus to dokładnie 1000 funtów rocznie. Pieniądze można przeznaczyć na zakup pierwszej nieruchomości o wartości do 450 tys. funtów.
Dwa warianty oszczędzania
Dostępne są dwa warianty oszczędzania: bezpieczny, oparty na oprocentowaniu bankowym, oraz inwestycyjny, w którym pieniądze pracują na rynku kapitałowym. W drugim przypadku potencjalne zyski mogą jeszcze zwiększyć końcową wartość zgromadzonego kapitału. Co ważne – zarówno bonusy, jak i wypracowane zyski zwalnia się z podatku dochodowego.
Program jest dostępny dla osób w wieku od 18 do 39 lat, wpłaty można realizować do ukończenia 50. roku życia. Wypłata pieniędzy bez żadnych opłat możliwa jest wyłącznie na zakup pierwszej nieruchomości lub po ukończeniu 60. roku życia. W przeciwnym razie obowiązuje kara w wysokości jednej czwartej pobranej sumy.
Wkład własny na poziomie 20 proc. to dla wielu osób finansowa ściana
Wysoki poziom cen oraz konieczność wniesienia wkładu własnego na poziomie 10–20 proc. wartości nieruchomości sprawiają, że bez dodatkowego wsparcia zwłaszcza dla młodych ludzi cel okazuje się niemożliwy do osiągnięcia.

Gdy dla mieszkania wartego 300 tys. funtów trzeba zgromadzić od 30 do 60 tys. funtów wkładu własnego, roczna dopłata w wysokości 1000 funtów oraz brak podatku wydają się obiecujące.
Programy tego typu nie tylko przyspieszają proces oszczędzania, ale również zmniejszają ryzyko związane z wysokim wskaźnikiem kredytowania. Im większy wkład własny, tym korzystniejsze warunki kredytu i mniejsze obciążenie miesięcznego budżetu.

