Brytyjski rząd ogłosił szeroki pakiet wsparcia dla młodych ludzi. Jego podstawowym elementem jest stworzenie 300 tys. nowych miejsc pracy i szkoleń w UK. Program jest częścią tzw. Youth Guarantee. Programu, który ma zapewnić każdej młodej osobie w kraju realną możliwość wejścia na rynek pracy lub kontynuowania nauki.
W praktyce nie chodzi wyłącznie o „nowe etaty” w klasycznym sensie. To mieszanka krótkich staży, praktyk zawodowych, programów szkoleniowych i tzw. sektorowych akademii pracy (SWAPs). Łączą one naukę z pracą u pracodawcy.
Dla kogo jest ten program?
Program jest skierowany przede wszystkim do młodych ludzi w wieku od 16 do 24 lat, którzy są w trudniejszej sytuacji na rynku pracy. Czyli osób nieuczących się, niepracujących ani nieszkolących się (NEET). Ale również tych, którzy mają wykształcenie, lecz brakuje im doświadczenia zawodowego. Grupa młodych bezrobotnych jest w UK obecnie jedną z najbardziej niepokojących tendencji.
Ważne jest to, że nie jest to program wyłącznie „dla bezrobotnych”. W wielu przypadkach mogą z niego korzystać również osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy i chcą zdobyć pierwsze doświadczenie w zawodzie, który je interesuje.
Jakie branże i typy pracy obejmuje program?
Największy nacisk położono na sektory, w których Wielka Brytania odczuwa braki kadrowe. Są to przede wszystkim budownictwo, opieka zdrowotna i społeczna oraz hotelarstwo i turystyka. Program obejmuje również logistykę, lotnictwo, handel detaliczny i usługi.
Część miejsc ma charakter czysto szkoleniowy. To kursy połączone z praktyką. Inne to krótkoterminowe doświadczenie zawodowe u pracodawców, które może później prowadzić do stałego zatrudnienia. W ramach SWAPs uczestnicy często przechodzą szkolenie wstępne, zdobywają podstawowe kwalifikacje i odbywają rozmowę kwalifikacyjną w firmie partnerskiej.

W praktyce oznacza to, że ktoś może zacząć od kilkutygodniowego programu w np. lotnisku, firmie budowlanej, hotelu czy placówce opieki i realnie przejść do pracy w tym samym miejscu.
Jak wygląda udział w programie w praktyce?
Najczęściej ścieżka zaczyna się w brytyjskim Jobcentre Plus. Osoby zarejestrowane jako poszukujące pracy mogą zostać skierowane do programu SWAP lub innego elementu Youth Guarantee.
Programy są finansowane przez państwo. Dlatego uczestnicy zwykle nie płacą za szkolenie. W wielu przypadkach otrzymują też wsparcie w postaci zasiłków lub dodatkowych świadczeń, jeśli spełniają warunki systemu socjalnego.
Ważne jest, że udział często wiąże się z konkretnym „pakietem” – szkolenie, praktyka zawodowa i rozmowa o pracę u partnera programu. Nie jest to więc tylko teoria, ale realne wejście do firmy.
Czy młodzi Polacy w Wielkiej Brytanii mogą z tego skorzystać?
Tak – i to ważna informacja.
Program nie jest skierowany wyłącznie do obywateli brytyjskich. W większości przypadków liczy się status zamieszkania i prawo do pracy w Wielkiej Brytanii, a nie narodowość.
Oznacza to, że młodzi Polacy mieszkający w UK, którzy mają settled status lub pre-settled status w ramach EU Settlement Scheme, mogą normalnie brać udział w programach Youth Guarantee i SWAPs, jeśli spełniają pozostałe warunki (np. wiek i status na rynku pracy).
W praktyce dotyczy to także dzieci polskich migrantów wychowanych w Wielkiej Brytanii. Jeśli mieszkają w UK i mają prawo do pracy, mogą korzystać z tych samych ścieżek co ich brytyjscy rówieśnicy.
Youth Guarantee. Dlaczego ten program ma znaczenie dla młodych ludzi?
Problem, który rząd próbuje rozwiązać, nie dotyczy tylko liczby miejsc pracy, ale przede wszystkim tzw. „pierwszego kroku na rynku pracy”. W wielu branżach to właśnie brak doświadczenia zamyka młodym ludziom drzwi do zatrudnienia, nawet jeśli mają kwalifikacje.
Programy takie jak SWAPs mają skrócić tę barierę – zamiast wymagać doświadczenia, oferują je jako część wejścia do zawodu. Dla wielu młodych osób może to być różnica między długotrwałym bezrobociem a pierwszą stabilną pracą.
300 tys. nowych miejsc pracy i szkoleń w UK. Co z tego realnie wynika?
Jeśli program zostanie zrealizowany zgodnie z założeniami, może stać się jednym z największych narzędzi aktywizacji młodzieży w Europie. Kluczowe będzie jednak to, czy firmy faktycznie będą oferować dalsze zatrudnienie po zakończeniu szkoleń.
Dane z wcześniejszych edycji SWAPs pokazują, że znaczna część uczestników przechodzi do pracy w ciągu kilku miesięcy, co sugeruje, że model „ucz się i pracuj jednocześnie” działa lepiej niż tradycyjne kursy bez kontaktu z rynkiem pracy.
