Fot. Getty
Rząd planuje podnieść wiek umożliwiający korzystanie z bezpłatnych recept w UK z 60. do 66. roku życia. Jeśli tak się stanie, to straci na tym nawet 2,4 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii.
Organizacja charytatywna Age UK szacuje, że nawet 2,4 mln Brytyjczyków będzie musiało już wkrótce zapłacić £9,35 za wystawienie recepty, jeśli rząd zdecyduje się podnieść wiek kwalifikujący do otrzymania darmowej recepty z 60. do 66. roku życia. Gdyby tak się stało, to byłby to już kolejny cios w emerytów, bo przypomnijmy, że zupełnie niedawno temu rząd odebrał seniorom w wieku 75+ możliwość oglądania telewizji w ramach bezpłatnej licencji. W zamyśle departamentu zdrowia, darmowe recepty miałyby być dostępne dla osób, które są uprawnione do pobierania państwowej emerytury. A wiek kwalifikujący do takiego świadczenia to właśnie 66 lat. Jeśli natomiast departament zdrowia przeforsowałby swoją propozycję, to NHS mógłby na tym zyskać nawet £300 mln do 2026/27.
Seniorzy będą mieli utrudniony dostęp do leków?
Organizacja Age UK nie ma wątpliwości, że odebranie seniorom w wieku 60 lat możliwości korzystania z darmowych recept i przesunięcia wieku kwalifikującego do takiego świadczenia na 66. rok życia, pozbawi wielu ludzi lekarstw albo wielu z nich zmusi do ograniczenia ich stosowania. Dotyczy to zwłaszcza osób znajdujących się w wieku przedemerytalnym, mającym niskie dochody lub pracujących na część etatu. Eksperci twierdzą, że rezygnacja z bezpłatnych recept dla 2,4 mln seniorów „prawdopodobnie zaostrzy istniejące nierówności zdrowotne”, będzie mieć „niszczący wpływ” na zdrowie osób starszych i wywrze dalszą presję na NHS (seniorzy, ograniczając stosowanie leków, szybciej trafią do szpitala). – To będzie to miało ogromnie negatywny wpływ na zdrowie emerytów, którzy stracą bezpłatne recepty. Bez jakiejkolwiek pomocy finansowej, zapłacenie za receptę nie jest łatwe dla osób o niskich dochodach – ostrzegł Jan Shortt, sekretarz generalny National Pensioners Convention.
