„Nie chcem, ale muszem” – Nigel Farage zostaje na stanowisku szefa UKIP

Nigel Farage po przegranych wyborach do parlamentu zgłosił formalną rezygnację z funkcji prezesa UKIP. Po namowach przedstawicieli partii zdecydował się jednak na stanowisku pozostać.

„Jestem człowiekiem, który dotrzymuje danego słowa” – stwierdził Fargae w zeszły piątek, kiedy ogłoszono oficjalne wyniki wyborów, nawiązując do obietnicy, którą złożył podczas trwania kampanii wyborczej. Szef UKIP zarzekał się wtedy, że nie będzie dłużnej przewodniczył ugrupowaniu jeśli wyborcy w jego okręgu – South Thanet, nie zdecydują się udzielić mu poparcia.

Wczoraj jednak okazało się, że głos ludu jest mniej ważny niż głos członków partii. Przewodniczący krajowego komitetu wykonawczego UKIP, Steve Crowther, stwierdził, że kampania wyborcza była ogromnym sukcesem, a rezygnacja przewodniczącego została „jednogłośnie” przez członków komitetu odrzucona.

- Advertisement -

„Tak jak obiecywał, Nigel Farage złożył na ręce komitetu swoją oficjalną rezygnację z funkcji przewodniczącego. Została ona jednak przez nas jednogłośnie odrzucona, co jest wyraźnym sygnałem, że członkowie UKIP nie chcą, aby Farage odchodził” – powiedział Crowther.

Przypomnijmy tylko, że w czasie wyścigu wyborczego Farage wydał autobiografię, w której znalazło się, między innymi, takie zdanie: „Jak wiarygodny byłby UKIP jako siła polityczna w Izbie Gmin, gdyby to jego członkowie przedstawiali w parlamencie założenia polityczne partii, której lider mógłby się w nim pojawiać jedynie w charakterze gościa?” – pisał Farage.

„Miałbym kierować partią siedząc przy stoliku w Westminster Arms [pub nieopodal parlamentu – red.]? Nie – jeśli przegram w South Thanet, klamka zapadnie. Będę musiał odejść” – twierdził jeszcze kilka tygodni temu przewodniczący.

Być może cały nakład książki autorstwa Farage’a został wyprzedany, a jemu samemu nie została żadna kopia, do której mógłby zajrzeć w chwilach zwątpienia i sprawdzić, czy aby na pewno nie zamierza zrobić czegoś, czego obiecywał, że już nigdy nie zrobi. Redakcja Polish Express proponuje zatem zbiórkę i zakup jednego egzemplarza – może po ponownej lekturze Farage’a najdzie właściwa refleksja.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie