Niebezpieczny incydent na London Eye. Wiatr uszkodził gondolę z rodziną w środku

Silny wiatr, który pojawił się nad Wielką Brytanią wraz z huraganem Henk, napędził niemało strachu pewnej rodzinie, która zdecydowała się odwiedzić Londyn. W trakcie przejażdżki London Eye, rodzina nie tylko utknęła na samej górze na kilka minut, ale też była świadkiem uszkodzenia gondoli przez silny podmuch.

Wiatr uszkodził London Eye

Brytyjczycy nie mają ostatnio łatwego życia. Ich kraj raz po raz pustoszą kolejne huragany. Obecnie ulewne deszcze i silne wiatry to efekt huraganu Henk, który uderzył w Wielką Brytanię tuż po Nowym Roku. Environment Agency wydała setki ostrzeżeń przed powodziami. A w regionie Midlands, East Anglia i w Walii wiatr wiał z prędkością nawet 150 km/h.

Siłę huraganu Henk dało się też odczuć w Londynie. A w szczególności odczuła ją rodzina Davida Nock’a, która tuż po Nowym Roku zdecydowała się zwiedzić atrakcje brytyjskiej stolicy. 11-osobowa rodzina najadła się niemało strachu, gdy wsiadła do gondoli London Eye. Diabelski młyn ledwo dawał radę się poruszać, a porywy wiatru były tak silne, że koło raz po raz stawało. W pewnym momencie, gdy gondola z rodziną była na samym szczycie, na wysokości 120 metrów nad ziemią, London Eye zatrzymał się na całe pięć minut. A do tego silny podmuch wiatru wyrwał element włazu zabezpieczającego w gondoli.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

– Wiatr zaczął szaleć i z wielkim trzaskiem zerwał właz awaryjny w górnej części kapsuły. Oczywiście zostaliśmy wówczas wystawieni na działanie żywiołów. To było stresujące. Kiedy masz tam całą rodzinę, czujesz się nieco zaniepokojony. Zaczynasz kwestionować integralność samej kapsuły i to, co jeszcze może pójść nie tak. (…) W pewnym momencie całe koło London Eye zaczęło się zginać i zastanawiałem się, czy to zatrzymywanie i ruszanie wynika z tego, że koła, które obraca młynem, nie mają przyczepności – opowiedział w prasie David Nock.

Bezpieczeństwo pasażerów London Eye jest priorytetem

Rzecznik London Eye przeprosił turystów za incydent i poinformował, że diabelski młyn musiał zostać wstrzymany na jakiś czas ze względu na trudne warunki pogodowe. – Z powodu wczorajszych zakłóceń spowodowanych niekorzystnymi warunkami pogodowymi, podjęliśmy decyzję o zamknięciu na krótki okres witryny last minute.com London Eye. Bezpieczeństwo naszych gości i personelu jest naszym priorytetem numer jeden, dlatego w kapsułach wdrożyliśmy wiele procedur bezpieczeństwa. Po pojedynczym problemie technicznym nasz zespół ekspertów natychmiast upewnił się, że goście bezpiecznie opuścili pokład. A następnie przeprowadzono dalsze, rygorystyczne kontrole, przed ponownym otwarciem atrakcji tego wieczoru. Możemy potwierdzić, że żadna część kapsuły nie oddzieliła się od głównej konstrukcji. I że żaden z gości nie odniósł obrażeń. Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie spotkały gości podczas ich wizyty – powiedział rzecznik.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP wymierzy surowsze kary dla oszustów zasiłkowych

DWP wprowadza nowe przepisy, które zwiększą kary dla oszustów zasiłkowych. Mogą one skutkować utratą świadczeń na lata.

Strajk RMT sparaliżuje metro w Londynie. Sprawdź, które linie staną

Związek zawodowy RMT zapowiedział dwa 24-godzinne protesty pracowników londyńskiego metra – 2 i 4 czerwca.

Polacy stworzyli w Wielkiej Brytanii technologię, która może zmienić codzienną komunikację

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii stworzyli LinkyMe - technologię, która może zmienić codzienną komunikację kierowców.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta? Dochodzenie po śmierci Henry’ego Nowaka

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Czerniak w natarciu. Rekordowe ponad 20 tys. diagnoz rocznie

Liczba przypadków najbardziej agresywnej odmiany raka skóry, czerniaka, przekroczyła historyczną granicę.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie