Fot. TikTok
35-letnia Brytyjka dokonała czegoś iście niezwykłego – w 100 dni przebiegła 100 maratonów! Ale kobieta nie porwała się na ten morderczy wyczyn tylko po to, by zmierzyć się z własnym ciałem – pobiegła w celu charytatywnym, żeby zebrać pieniądze dla dotkniętych wojną uchodźców.
35-letnia Kate Jayden, z Hartington (hrabstwo Derbyshire) pobiła dotychczasowy rekord i przebiegła 100 maratonów w 100 dni. Brytyjka wyruszyła 1 stycznia, a jej celem było przebiegnięcie dystansu 2620 mil (4216 km), czyli odległości, jaką uchodźcy pokonują podróżując z dotkniętego wojną Aleppo w Syrii do Wielkiej Brytanii. Cel Kate Jayden był zatem bardzo szczytny – kobieta chciała przede wszystkim zebrać pieniądze dla tysięcy bezbronnych uchodźców, a dodatkowo Jayden miała w zamiarze zwiększyć świadomość ludzi w zakresie pomocy osobom uciekającym przed wojnami. Cel ten udało się osiągnąć – Brytyjka zebrała podczas biegu £25 000, a przy okazji ustanowiła światowy rekord w biegach długodystansowych. Dotychczas w Księdze Rekordów Guinnessa widniała w tym zakresie amerykańska biegaczka Alyssy Clark, która przebiegła 95 maratonów w 95 kolejnych dni.
100 maratonów w 100 dni – mordercza walka z własnym organizmem
100 maratonów w 100 dni to niewyobrażalny wysiłek dla organizmu, który są w stanie znieść tylko nieliczni. Kate Jayden, która specjalizuje się w sportach wytrzymałościowych, wyznała pod koniec biegu, że czuje się jak „starsza osoba”, niemal jak kaleka. Ale Brytyjka przyznała jednocześnie, że w walce ze zmęczeniem pomagał jej cel, który jej przyświecał. – To właśnie mnie napędzało. Najważniejszą rzeczą była dla mnie zawsze podróż z Syrii, a świadomość, ile udało się zebrać pieniędzy sprawia, że płaczę. To jest ta część, na której mi zależało, kiedy przekraczałam tę granicę. Twardy charakter i wytrwałość pozwoliły mi przez to przejść, tak że każdego dnia podnosiłam się i wracałam do pracy. Moim mottem przez cały czas było 'nie pozwól nikomu dać sobie wmówić, że nie możesz nic zmienić – wyznała na mecie dzielna Brytyjka.
