Nowe opłaty dla Brytyjczyków podróżujących do UE zostaną wprowadzone dopiero w 2023 r.

Fot. Getty

Ponieważ Wielka Brytania zdecydowała się zakończyć po Brexicie swobodny przepływ osób, obowiązujący w obrębie Unii Europejskiej, to jej obywatele zostaną objęci regulacjami Unijnego systemu informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż (ETIAS). Jednak wdrożenie systemu, na mocy którego Brytyjczycy zostaną zobowiązani do występowania o zezwolenie na podróż do krajów UE i do uiszczania stosownej opłaty w wysokości €7, zostało właśnie przesunięte na 2023 r.

Unijny system informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż (European Travel Information and Authorisation System, ETIAS) ma w założeniu zbierać dane o podróżnych pochodzących z państw trzecich, których obywatele zostali zwolnieni z obowiązku posiadania wiz. Obywatele tych państw, a zatem także i Wielkiej Brytanii od 1 stycznia 2021 r., będą zobowiązani wystąpić, przed przyjazdem do jednego z krajów Unii Europejskiej, o zezwolenie na podróż. 

- Advertisement -

Ursula von der Leyen: Wielka Brytania powinna pomyśleć o ustępstwach, jeśli zależy jej na umowie handlowej

Wnioski będzie można składać w internecie, a ich rozpatrzenie, w przypadku większości osób, nie powinno zająć więcej niż 96 godzin. Tylko w przypadku, jak się szacuje, 5 proc. obywateli, wniosek może zostać poddany weryfikacji przez właściwe organy państwa członkowskiego (i to tylko w momencie, gdy pojawią się wątpliwości, czy podróżny nie będzie stanowił na terenie Wspólnoty jakiegoś zagrożenia). Zezwolenia mają być wydawane na 3 lata i mają kosztować €7, a brak takiego zezwolenia będzie stanowił podstawę do odmowy wjazdu na terytorium Unii Europejskiej. O zezwolenie trzeba też będzie wystąpić po każdej wymianie paszportu na nowy. 

Nie przegap: Od 20 maja w UK nie będzie można kupić cienkich i mentolowych papierosów. Co jeszcze zmieni się w sytuacji palaczy?

Unijny system informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż miał być gotowy w 2021 r. i miał zostać wdrożony w 2022 r., ale, jak się właśnie okazało, termin ten został przesunięty o mniej więcej rok. Oznacza to zatem, że do 2023 r. Brytyjczycy nie będą musieli występować o zezwolenia na wjazd do krajów Unii Europejskiej, ani ponosić z tego względu stosownych kosztów. Przesunięcie terminu wdrożenia systemu ETIAS potwierdził rzecznik rzecznik Komisji Europejskiej, który stwierdził na łamach „The Independent”, że „zgodnie z obecnymi planami, wdrożenie systemu ETIAS nastąpi z końcem 2022 r.”. 

 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak znaleźć tanie paliwo w UK? Stacje paliw nie zgłaszają cen do systemu Fuel Finder.

System zgłaszania cen nie działa, jak powinien. Jak zatem znaleźć tanie paliwo w UK, gdy Fuel Finder zawodzi? 

Jak zamknięcie 150 sklepów WH Smith wpłynie na rynek pracy i kondycję dostawców?

Zamknięcie 150 sklepów WH Smith będzie miało konsekwencje wykraczające daleko poza samą sieć handlową. Oprócz prawdopodobnej utraty tysięcy miejsc pracy restrukturyzacja uderzy w dziesiątki małych producentów i dostawców

Kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci? Szkocja rozszerza program

Kto skorzysta na darmowych zajęciach dla dzieci? Szkocja rozpoczyna w sierpniu pilotażowy program dofinansowania zajęć dodatkowych. Kto może się zgłosić?

Komu przysługuje 330 funtów przy rozpoczęciu nowej pracy?

Job Start Payment nie jest przeznaczone na jeden konkretny cel. To wsparcie, które młoda osoba może wykorzystać zgodnie ze swoimi potrzebami związanymi z rozpoczęciem pracy.

Jak pracujący uciekają przed zmianami podatkowymi 2027? Szturm na Cash ISA

Tylko w maju na rachunki Cash ISA wpłynęło 3,1 mld funtów, po wyjątkowo mocnym kwietniu, kiedy wartość wpłat osiągnęła aż 12 mld funtów. Dlaczego mieszkańcy Wielkiej Brytanii tak mocno reagują na zmiany podatkowe?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie