Poziom zagrożenia covidowego obniżono do trzeciego, co oznacza, że nie ma my już do czynienia ze wzrostem zarażeń. Boris Johnson z kolei potwierdził poluzowanie restrykcji związanych z lockdownem w Anglii od 17 maja.
Ze względu na efektywność masowych szczepień i spadek liczby zachorowań brytyjski rząd zdecydował się obniżyć poziom zagrożenia covidowego na Wyspach z czwartego do trzeciego poziomu. Eksperci ds. zdrowia twierdzą, że liczba infekcji, przyjęć do szpitali i ofiar śmiertelnych „nieustannie spada” od ostatnich pięciu miesięcy.
Obniżono poziom zagrożenia w Wielkiej Brytanii
Jeszcze na początku stycznia w Wielkiej Brytanii obowiązywał piąty poziom zagrożenia covidowego, w lutym obniżono go do drugiego, a dzisiaj, 10 maja do trzeciego, co oznacza, że nie ma obecnie wzrostu zarażeń, chociaż nadal dochodzi do zachorowań. Z obniżeniem poziomu do trzeciego zgodziło się czterech głównych doradców medycznych oraz przedstawiciel NHS.
Premier potwierdził dalsze luzowanie lockdownu
Wraz z przejściem na poziom trzeci zagrożenia covidowego eksperci medyczni zgodzili się, że można przejść do kolejnego etapu luzowania lockdownu, a Boris Johnson potwierdził, że planowane na 17 maja łagodzenie restrykcji odbędzie się zgodnie z wcześniejszym zamierzeniem rządu.
W poniedziałek o godzinie 17:00 na konferencji prasowej premier poinformuje o kolejnym kroku w wychodzeniu z lockdownu, zgodnie z którym puby, restauracje i kawiarnie w Anglii będą mogły przyjmować klientów w lokalach, a spotkania do sześciu osób lub przedstawicieli dwóch gospodarstw domowych będą możliwe także w przestrzeniach zamkniętych. Ponownie otwarte zostaną teatry, hotele, kina i muzea.
- Przeczytaj koniecznie: Rząd UK ogłosił GREEN LIST. Czy Polska znalazła się na zielonej liście?
