Fot. Getty
Od początku przyszłego tygodnia wszystkie przychodnie w UK będą musiały otworzyć się dla pacjentów. Konsultacje online lub telefoniczne nadal będą możliwe, ale w przypadku, gdy nie będzie wymagana bezpośrednia konsultacja pacjenta z lekarzem.
Proces zdalnej diagnozy pacjentów w UK został w ostatnim roku zintensyfikowany, by ograniczyć do minimum ryzyko transmisji koronawirusa w przychodni. Przed wybuchem epidemii Covid-19 porady lekarskie online i telefoniczne stanowiły ok. 30 proc. wszystkich porad, natomiast w czasie pandemii zostały one zintensyfikowane i stanowiły już 70 proc. konsultacji. Wraz z prowadzonym intensywnie programem szczepień, bezpośrednie porady w przychodni zostały przywrócone i teraz stanowią około połowy wszystkich konsultacji. Natomiast, jak czytamy w najnowszym liście władz NHS do przychodni GP (ang. GP surgeries), od 17 maja bezpośrednie konsultacje z lekarzem mają obowiązkowo powrócić we wszystkich przychodniach i być dostępne dla każdego pacjenta, który będzie takowej potrzebował.
Spotkanie z lekarzem jest podstawowym prawem pacjenta
W liście dyrektorów podstawowej opieki zdrowotnej NHS England, podpisanym przez dr Nikkiego Kanani oraz Eda Wallera czytamy, że to pacjent powinien wybrać, jaki rodzaj konsultacji z lekarzem najbardziej mu odpowiada, a jego wybór powinien być respektowany. „Pacjenci i lekarze powinni wybrać tryb konsultacji. Pacjenci powinni mieć wkład w ten wybór, a dobra praktyka nakazuje, by uwzględniać preferencje pacjentów dotyczące opieki bezpośredniej, chyba że jest to niewskazane z powodów klinicznych [na przykład bezpośrednią konsultację wykluczają objawy Covid-19 – przyp.red.]. Pacjenci powinni być leczeni konsekwentnie, niezależnie od sposobu, w jaki udzielana jest im porada lekarska. Najlepiej byłoby, gdyby pacjent, który zgłasza się do gabinetu, podlegał takiej samej weryfikacji stanu zdrowia, jak pacjent zasięgający porady przez telefon lub online”.
