Fot. Getty
Inflacja wszystkim nam daje po kieszeni, ale po całym roku pracy lub nauki trudno jest sobie odmówić wyjazdu choć na tydzień upragnionych wakacji. Gdzie w 2022 r. można dobrze wypocząć, wygrzać się w słońcu, wymoczyć w morzu, a jednocześnie nie przepłacić? O tym przeczytacie poniżej!
Słoneczny Brzeg w Bułgarii i Marmaris w Turcji zostały w tym roku uznane za najbardziej przystępne miejsca na wczasy. To właśnie te miejscowości znalazły się na szczycie najciekawszych wakacyjnych resortów w dorocznym raporcie Family Holiday Report – „Office Travel Money”. Beach Barometer, opracowany przez firmę turystyczną Tui, oszacował w tych dwóch miejscowościach koszt 12 typowych wydatków wakacyjnych na £86. W obrębie tych wydatków znajdują się m.in. rodzinny posiłek, napoje, zakup kremu do opalania i środka odstraszającego na owady, a także zakup zabawek na plażę, rodzinne lody i przejażdżka rowerem wodnym. I choć w ostatnim czasie turecka gospodarka boryka się z ogromną inflacją, to osłabienie lokalnej waluty okazuje się wciąż bardzo korzystne dla turystów przyjeżdżających do Turcji z UK.
Gdzie jechać na wakacje w 2022 roku
Wakacje w Słonecznym Brzegu i Marmaris są w tym roku droższe o ok. 10 proc. w porównaniu do okresu sprzed pandemii, choć wciąż są one w tych miejscowościach o ponad 20 proc. tańsze, niż w najtańszym regionie strefy euro, czyli na portugalskim wybrzeżu Algarve. Tam za 12 najpopularniejszych wakacyjnych pozycji trzeba już zapłacić £108. W dalszej kolejności uplasowały się Funchal na Maderze (£125), Costa Del Sol w Hiszpanii (£127) i Korfu w Grecji (£133). Najdroższe z kolei są Ibiza (£186) i Apulia we Włoszech (£185).
Najwyższy wzrost cen wakacji zaobserwowano na Krecie, gdzie trzeba w tym roku zapłacić ok. 37,7 proc. więcej, niż przed pandemią. Obecnie koszt 12 typowych wydatków wakacyjnych na Krecie to blisko £161.
