Bankowość opiera się na prostych, intuicyjnych narzędziach ułatwiających zarządzanie budżetem. Jednym z nich jest system Savings Pot oferowany przez NatWest i to on znalazł się w centrum uwagi klientów. Bo zaczął „gubić” ich pieniądze.
Zainteresowanie tego typu rozwiązaniami nie słabnie, ponieważ użytkownicy coraz częściej oczekują narzędzi pozwalających na segmentowanie oszczędności. Niestety pojawiły się przejściowe trudności i zaniepokoiły one klientów.
Dziesięć opcji w jednej aplikacji
Funkcja Savings Pot to rozwiązanie popularne szczególnie wśród osób chcących lepiej kontrolować swoje finanse bez konieczności korzystania z zewnętrznych aplikacji budżetowych.
„Skarbonka” umożliwia wydzielenie części pieniędzy z głównego konta bieżącego i odłożenie ich w osobnym, wirtualnym miejscu. Dzięki temu użytkownik może łatwiej oszczędzać na konkretny cel, np. na wakacje, zakup telefonu albo budowę poduszki finansowej.
Savings Pot pozwala na tworzenie w aplikacji bankowej nawet do dziesięciu oddzielnych, spersonalizowanych przestrzeni oszczędnościowych. Każdą z nich można nazwać i przypisać do celu, co ułatwia planowanie wydatków oraz systematyczne odkładanie. Pieniądze zgromadzone w takich „pudełkach” pozostają do dyspozycji posiadacza rachunku. W dowolnym momencie można je przetransferować z powrotem na konto główne.
Awaria funkcji Savings Pot w NatWest
W ostatnich dniach klienci banku NatWest zaczęli zgłaszać nieprawidłowości związane z działaniem funkcji. Problem pojawił się w weekend oraz na początku tygodnia; przynajmniej wtedy część klientów zauważyła niezgodności w saldach. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim opóźnień w księgowaniu transakcji oraz chwilowego braku widoczności środków. Pieniądze znikały chwilę po wykonaniu transferów pomiędzy „pudełkami” a kontem głównym.
Jedna z relacji wskazywała, że po przelaniu około 3,5 tys. funtów z oszczędnościowego „pudełka” na konto podstawowe środki przestały być widoczne. Konsultanci w banku nie byli w stanie od razu wyjaśnić sytuacji, co dodatkowo spotęgowało niepokój klienta i doprowadziło do serii nieudanych prób ustalenia, gdzie dokładnie pieniądze „zniknęły”.
Usterka została usunięta. Co z pieniędzmi?
NatWest potwierdził, że usterka wystąpiła i została zdiagnozowana oraz poinformował o rozwiązaniu problemu. Bank zapewnia, że nikt z klientów nie utracił środków i że skoryguje on oraz zaktualizuje wszystkie salda. Pieniądze pozostają bezpieczne.

Bank przekazał:
Klienci, którzy doświadczyli opóźnień podczas wypłacania lub doładowywania swoich kont Savings Pot za pośrednictwem naszej aplikacji mobilnej i bankowości internetowej, są bezpieczni. Podsumowując, rozwiązaliśmy problem i wprowadzamy te transakcje z powrotem na konta klientów. Przepraszamy za utrudnienia.
Nie wiadomo, ile potrwa pełna aktualizacja sald, ale bank powinien wykonać ją bez zbędnej zwłoki.

