PILNE! Theresa May chce pozbawić polskich imigrantów prawa do pobytu i pracy w UK

Los legalnie zatrudnionych imigrantów w UK wciąż nie jest pewny. Mimo deklaracji brytyjskich polityków z Theresą May na czele rząd wciąż nie przedstawił odpowiednich gwarancji. Obecnie wszystko wskazuje na to, że ich prawa do pracy i życia na Wyspach po Brexicie NIE zostaną zachowane w obecnym kształcie.

Kwestia zapewnienia podstawowych praw do pobytu i pracy dla obywateli unijnych w UK jest w ostatnim czasie gorącym tematem na Wyspach. I trudno się dziwić, bo dla milionów unijnych obywateli zatrudnionych leganie to sprawa (dosłownie!) życia lub śmierći. Ostatnio pisaliśmy o manifestacjach pod szyldem "One Day Without Us" i niepokojących przeciekach z Home Office, a dziś mamy kolejną porcję złych wiadomości…

Według "The Daily Telegraph" premier Theresa May pozbawi dotychczasowych praw do pobytu i pracy na terenie UK obywateli unijnych. Wraz z uruchomieniem Artykułu 50 i rozpoczęciu procedur związanych z procesem wychodzenia Wielkiej Brytanii ze struktur Wspólnoty prawa do swobodnego przekraczania granicy Wysp z UE zostaną zawieszone. Powód? Strach przed narastającą imigracją.

- Advertisement -

DZISIAJ imigranci wyszli na ulice brytyjskich miast walczyć o swoje prawa po Brexicie! [wideo]

Brytyjscy dziennikarze powołują się na źródła zbliżone do administracji na Downing Street 10 według, których jeśli tak się nie stanie to "pół Rumunii i Bułgarii zjedzie się na Wyspy". W bardzo niepochlebny, delikatnie mówiąc, sposób o tej kwestii wypowiadał się Iain Duncan Smith. Znany ze swojego eurosceptyzmu polityk Partii Konserwatywnej oczekuje wyraźnej deklaracji ze strony brytyjskich władz. "Theresa May doskonale rozumie, że jeśli chcemy odzyskać kontrolę nad naszymi granicami potrzebne są odważne decyzje". Czyżby Smith miał ma myśli właśnie zamknięcie granic przed unijnymi imigrantami?

Takie rozwiązanie jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się właściwie nierealne. Nie tylko polscy imigranci napędzają przecież wyspiarską gospodarkę i dziś trudno sobie wyobrazić Wielką Brytanię bez nich. Sumiennie i solidnie wykonują pracę, której przeciętny Anglik nie weźmie nawet pod uwage, bo woli siedzieć na benefit. Ale jutro? Fakty są takie, że kurs na "twardy Brexit" staje się coraz bardziej realny, a sytuacja Polaków w UK mocno się komplikuje.

Z powodu bałaganu panującego w Home Office polscy imigranci w UK mogą zostać deportowani

Oficjalna decyzja rządu May w tej sprawie ma zostać zaprezentowana 15 marca i dopiero wtedy poznamy szczegóły dotyczące przyszłości Polaków i innych europejskich nacji zarabiających na chleb i płacących podatki na Wyspach. Co zatem stanie się z około 3.6 milionami unijnych obywateli na Wyspach? Rząd pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli na korzystanie z pracy imigrantów, ale wiele wskazuje na to, że mogą oni zostać pozbawienie pełni praw, jakie przysługują im obecnie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polskie dzieci nie wpuszczane na loty do UK. Co się dzieje na lotniskach?

Przekraczanie granicy z dzieckiem, które posiada podwójne obywatelstwo (np. polskie i brytyjskie). Paszport czy dowód?

Sklepy w UK rezygnują z przyjmowania gotówki. Zapłacisz jedynie kartą lub telefonem

Brytyjskie ulice handlowe coraz szybciej zmieniają sposób płacenia za zakupy. W wielu sklepach banknoty i monety przestają być akceptowane, a klienci mogą zapłacić wyłącznie kartą lub telefonem

Rząd nie poda ilu azylantów dostało 40 tysięcy funtów za opuszczenie UK

Rodziny, którym odmówiono azylu w Wielkiej Brytanii, otrzymają 40 000 funtów za opuszczenie UK. Pomysł ten wzbudził ogromne kontrowersje.

Ceny paliw rosną, koszty ładowania elektryków spadają

Od kwietnia kierowcy EV w UK będą mogli ładować swoje auta w domu taniej. Obniżka cen ładowania samochodów elektrycznych nakłada się na panikę związaną z wzrostem cen paliw.

Moneta, którą zapłacono za bilet autobusowy w Leeds, ma 2000 lat

Moneta, którą zapłacono za przejazd autobusem w Leeds w latach 50. XX wieku okazała się mieć 2000 lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie