Policjanci, którzy staranowali krowę, będą się tłumaczyć ministrowi spraw wewnętrznych

Funkcjonariusze Surrey Police w ramach interwencji w Staines-upon-Thames staranowali radiowozem błąkającą się po ulicach krowę. Zwierzę miało stwarzać zagrożenie. Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych żąda „pilnych wyjaśnień” w tej sprawie, po tym jak nagranie z tych wydarzeń pojawiło się w sieci.

Home Secretary wezwało policję w Surrey do „pełnych i pilnych wyjaśnień” w sprawie interwencji funkcjonariuszy, którzy użyli radiowozu do dwukrotnego staranowania zbiegłej krowy. „Nie widzę żadnej rozsądnej potrzeby takiego działania. Poprosiłem o pełne, pilne wyjaśnienie w tej sprawie. Wydaje się, że tak brutalne działanie było niepotrzebne” – jak pisał minister spraw wewnętrznych James Cleverly w mediach społecznościowych.

Do czego doszło w Staines-upon-Thames?

Incydent ten miał miejsce w piątek wieczorem po tym, jak policja w Surrey otrzymała zgłoszenia o krowie biegającej po kilku głównych drogach w rejonie Staines-upon-Thames. Jak utrzymują lokalne służby, w zgłoszeniu zaznaczono, iż zwierzę atakowało ludzi i uszkodziło samochód.

- Advertisement -

Jak wyglądała interwencja Surrey Police? Oto nagranie, które pojawiło się w sieci:

Na powyższym filmiku widać, że krowa podniosła się na nogi po pierwszym uderzeniu. Policjanci podjęli jednak decyzję o uderzeniu w nią po raz drugi. Co więcej, wjechali samochodem na zwierzę, gdy to leżało na ziemi. Rzecznik policji hrabstwa Surrey odnosząc się do tej sprawy, zadeklarował, że funkcjonariusze przez kilka godzin podejmowali próby schwytania zwierzęcia. Rozważali szereg opcji, zanim podjęli decyzję o staranowaniu krowy samochodem.

Policja z hrabstwa Surrey w ogniu krytyki

Krowa doznała poważnego skaleczenia nogi i obecnie jest leczona przez weterynarzy. – To bardzo niepokojące i przygnębiające nagranie. Skontaktujemy się pilnie z policją, aby zrozumieć okoliczności tego, co się stało – komentuje rzecznik RSPCA powiedział, jak cytujemy za „Guardianem”.

W bardziej zdecydowany sposób wypowiedział się Chris Packham, który na łamach BBC zadeklarował, iż takiej działanie jest „z pewnością jest nielegalne i musi zostać zbadane i ścigane”. – Jaki potwór taranuje cielę? I to dwukrotnie? – dodawał.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Czynsze w UK przestały rosnąć po raz pierwszy od 2017 roku

Dane serwisu Rightmove pokazują, że czynsze w UK przestały rosnąć po prawie dekadzie wzrostów. Coraz więcej właścicieli obniża ceny.

Za śpiewanie w londyńskim metrze można dostać mandat

W metrze w Londynie spontaniczna rozrywka w postaci nucenia piosenki może skończyć się grzywną.

Jedna trzecia mieszkańców UK oszczędza na jedzeniu i ogrzewaniu

Ze względu na kryzys związany ze wzrostem cen i presji finansowej, prawie jedna trzecia mieszkańców Wysp oszczędza na jedzeniu i ogrzewaniu.

Coraz więcej pracowników zgłasza do HMRC zaniżanie zarobków przez szefów

W Wielkiej Brytanii rośnie liczba pracowników, którzy zgłaszają HMRC zaniżanie zarobków przez nieuczciwych pracodawców.

4 na 5 pracowników doświadcza przemocy w pracy. Połowa boi się zgłaszać incydenty

Od agresji słownej po ataki fizyczne: przemoc w pracy w Wielkiej Brytanii ma wiele twarzy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie