Polka pod wpływem wódki wjechała w policjanta i dwie inne osoby, miażdżąc im nogi. Brytyjski sąd wydał wyrok

Fot. Getty

Pijana Polka wsiadła za kierownicę samochodu w West Yorkshire. Jej brawurowa jazda pod wpływem wódki „zniszczyła życie trzech osób”.

Do tragicznego wypadku doszło w Wakefield w West Yorkshire ostatniego lata – wyrok w sprawie zapadł dopiero teraz, w poniedziałek 8 listopada. Jaką karę wymierzył Polce brytyjski sąd Leeds Crown Court?

- Advertisement -
 

Pijana Polka spowodowała tragiczny wypadek

Według relacji przedstawionej podczas postępowania, 25-letnia Karolina S. letniego wieczoru 11 lipca 2021 wypiła za dużo alkoholu. Prokurator Andrew Dallas powiedział przed sądem, że na kilka godzin przed spowodowaniem wypadku kobieta piła czystą wódkę w mieszkaniu znajdującym się niedaleko miejsca zdarzenia. Jeszcze tego samego wieczoru, zanim wsiadła do samochodu, poszła do domu sąsiada, gdzie wypiła więcej alkoholu i wdała się w kłótnię. Na skutek sprzeczki Polka wsiadła do swojego samochodu marki Renault Megane i kompletnie pijana odjechała. Według obrońcy kobiety, Polka chciała uciec z domu sąsiada, ponieważ doznała niechcianego zachowania o podłożu seksualnym.

Około godziny 1:25 w nocy, mając we krwi ponad dwukrotnie wyższe stężenie alkoholu, niż maksymalne dopuszczalne dla prowadzących kierowców, totalnie odurzona Polka wjechała samochodem na chodnik przed pubem w Wakefield. Kamery CCTV zarejestrowały, jak samochód prowadzony przez 25-latkę wjechał na krawężnik, jadąc ze średnią prędkością 38 mil na godzinę, przy ograniczeniu do 30 mph.

Na nieszczęście, choć była już noc, na chodniku stały aż trzy osoby – było to policjant, rozmawiający z kobietą i mężczyzną w sprawie drobniejszego zakłócenia porządku. Osoby te stały tuż przy policyjnym vanie, zaparkowanym przy wejściu do pubu Black Horse na Westgate. Samochód pijanej Polki z impetem wjechał w grupkę, miażdżąc nogi każdej z trzech osób.

Zniszczone życie ofiar wypadku

Niekontrolowana jazda pijanej Polki przyniosła tragiczny skutek, wyrządzając trwały i poważny uszczerbek na zdrowiu wszystkim poszkodowanym. 30-letni mężczyzna był reanimowany na miejscu i obudził się dopiero kilka godzin później w szpitalu w Leeds, gdzie z przerażeniem zobaczył, że amputowano mu nogę. Mężczyzna boi się, że całe życie spędzi na wózku, przyznał także, że przeżywa stany depresyjne i ma myśli samobójcze z powodu wypadku.

Z kolei 31-letnia kobieta, również ofiara wypadku, była reanimowana dwa razy i na jakiś czas zapadła w śpiączkę, a w szpitalu spędziła aż pięć tygodni. Jej również amputowano nogę. Kobieta mówiła, że z powodu nabytej niepełnosprawności boi się, że nie będzie już w stanie zajmować się dwójką swoich dzieci. O największym szczęściu może mówić poszkodowany policjant, którego nogi udało się odratować dzięki operacjom. Funkcjonariusz ten obawia się jednak, że i tak nigdy już nie będzie w stanie wrócić do czynnej służby na brytyjskich ulicach.

Na skutek wypadku Polka doznała urazu głowy, a na cztery godziny po wypadku stężenie alkoholu w jej organizmie było wciąż około dwukrotnie wyższe niż dopuszczalne. Kobieta przed sądem przyznała, że piła alkohol zanim wsiadła do samochodu, ale nie pamięta całego wypadku. Przyznała się jednak do trzykrotnego spowodowania poważnych obrażeń oraz do niebezpiecznej jazdy samochodem. Kobieta miała też żałować tego, co się stało.

Polka trafiła do więzienia po jeździe samochodem po wódce

Poszkodowany policjant mówił przed sądem, że swoją lekkomyślnością Polka "zniszczyła życie trzech osób". Brytyjski sąd 8 listopada skazał 25-latkę na 3 lata i 8 miesięcy więzienia oraz zakazał jej prowadzenia samochodu na 7 lat i 10 miesięcy. Kobieta wcześniej otrzymała już dwa mandaty za zbyt szybką jazdę.

Wydając wyrok i nawiązując do słów obrońcy, dotyczących ucieczki Polki przed niechcianym zachowaniem o podłożu seksualnym, sędzia Robin Mairs cytowany przez portal Metro, powiedział: „Było oślepiająco oczywiste, że nie jesteś zdolna do kierowania samochodem nawet w takiej sytuacji. Tego wieczoru okazałaś całkowite i bezduszne lekceważenie bezpieczeństwa innych osób na drogach”.

Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, Polce wymierzono najwyższy możliwy wymiar kary. Sędzia skomentował to następująco: „Może się to wydawać marnym wyrokiem, biorąc pod uwagę spustoszenie, które spowodowałaś. Skutki twoich działań będą trwać dłużej niż jakakolwiek kara, którą nałożę. Biorąc pod uwagę to, co uczyniłaś z życiem tych ludzi, nie ma wyroku, który zrekompensuje spowodowany przez ciebie ból”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

U Madame Tussauds wszystko się może zdarzyć! Pełna historia Tussaud!

Marie Tussauds przybyła do Londynu w 1835 roku i...

UK zmienia zasady na lotniskach. E-gate’y dostępne dla 8- i 9-latków

Z popularnych e-gate’ów, będą mogły korzystać także dzieci w wieku 8 i 9 lat, a nie jak do tej pory od 10 lat wzwyż.

Nowe ognisko zapalenia opon mózgowych w UK. Czy szczepienia na meningokoki również dla Polaków?

Jedna osoba nie żyje, a dwie kolejne są w szpitalu z potwierdzonym meningokokowym zapaleniem osób mózgowych. Po niedawnym wybuchu zakażeń w Kent, kolejne ognisko w Reading budzi wiele obaw

Najemcy wydają zbyt dużą część dochodów na czynsze w UK

Zbliża się tzw. Cost of Rent Day, który pokazuje skalę kryzysu mieszkaniowego. Niestety czynsze w UK pochłaniają coraz większą część dochodów.

Kary dla rodziców za przestępstwa dzieci? Reforma prawa dotyczącego przestępczości nieletnich

Nowy model zakłada przesunięcie akcentu z samej kary za przestępstwo w stronę wcześniejszej interwencji i kontroli środowiska rodzinnego. Dlatego rodziny nieletnich przestępców będą zaangażowane w proces resocjalizacji, a rodzice odpowiedzialni za czyny dzieci.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie