Praca sezonowa w Anglii – czy pracownicy z Polski chętnie szukają pracy na wakacje?

Jak wyglądają perspektywy pracy sezonowej w roku 2020, gdy całym światem i Europą wstrząsnęła pandemia koronawirusa, zapowiadając poważny kryzys na rynku pracy? W skrócie – praca jest, ale zarobki niekoniecznie satysfakcjonują potencjalnych pracowników…

Jak wygląda sytuacja dotycząca pracy sezonowej w Polsce i poza granicami naszego kraju? Co z pracają na wakacje w UK? Jak wynika z szacunków GUS liczba ogłoszeń o pracę sezonową skurczyła się w porównaniu do zeszłego roku o 30 proc. Z kolei osób szukających zarobku poza granicami Polski przybyło. I to znacznie. Agencje pośrednictwa pracy zanotowały wzrost zainteresowania od 10 do 30% w porównaniu z rokiem 2019 – warto dodać, że to aż trzykrotnie (!!!) więcej, niż jeszcze w 2017! Jak czytamy na portalu "SuperBiznes" rośnie liczba zainteresowanych wyjazdem na saksy zagranicę.

 

- Advertisement -

Praca sezonowa w Anglii – czy ma sens w roku 2020?

Praca tymczasowa – ile można zarobić wyjeżdżając do pracy do jednego z krajów UE? Na pewno więcej, niż w Polsce! Według Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia stawki zaczynają się od 7-12 euro netto/h (praca przy zbiorach warzyw i owoców). Podobnie można zarobić na budowie (12 euro), prości pracownicy fizyczni mogą liczyć na wynagrodzenie sięgające do 11 euro, a przy opiece osób starszych wynagrodzenie sięga 1300 euro netto miesięcznie.

Sytuacja na polskim rynku pracy jest obecnie taka, że więcej osób szuka pracy, a z drugiej strony z naszego rynku pracy "odpłynęli" Ukraińcy, którzy po części postanowili wrócić do swojego kraju. Oba te czynniki mocn wpływają na polski rynek pracy.

Praca sezonowa w UK – na jakie zarobki można liczyć?

"Wyjazd za granicę wydaje się obecnie ryzykowny. W marcu z dnia na dzień przewoźnicy i linie lotnicze zgodnie z wytycznymi wstrzymali swoje połączenia. Większość z nich do tej pory nie wróciła do rozkładów sprzed epidemii. Mimo to, od lipca widzimy wzmożone zainteresowanie połączeniami międzynarodowymi, zwłaszcza między Polską a Niemcami, Holandią i Wielką Brytanią. Pokrywają się one z miejscami, do których najchętniej wyjeżdżamy do pracy sezonowej – komentował dla "SuperBiznesu" Petr Susen, ekspert wyszukiwarki połączeń Busradar.

"SuperBiznes" przytacza również raport Work Force Polska, z którego wynika, że 45 proc. osób zatrudnionych do pracy sezonowej straciło swoje zatrudnienie z powodu pandemii. 

Z kolei jak wynika z ankiety portalu OLX Polacy nie szukają już pracy sezonowej w UK! Chętnie dorobimy w okresie wakacyjnym, ale niechętnie wyjeżdżamy. 28% osób deklarowało, że może dojeżdżać do pracy oddalonej o 5 km, ale pokonywać dystans 100 km jest gotowych tylko 9.5%.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HS2 otwiera centrum rekrutacyjne w Londynie. Tysiące nowych miejsc pracy!

Według danych przedstawionych przez DWP, przy projekcie pracuje obecnie około 30 tysięcy osób. To jednak nie koniec rekrutacji. Inwestycja jest w fazie intensywnych prac budowlanych. Nowych miejsc pracy przybywa szybciej niż pracowników

Dlaczego mycie samochodu w czasie upałów jest niebezpieczne?

Mycie samochodu w czasie upału wcale nie jest bezpieczne. Eksperci ostrzegają kierowców, aby powstrzymali się przed tym.

Czym będzie się różnić ta fala upałów od poprzednich?

W niektórych częściach Wielkiej Brytanii już rozpoczęła się kolejna fala upałów. Temperatury mają do połowy tygodnia wzrosnąć do 34 stopni Celsjusza.

Łatwopalna elewacja nadal zagraża milionom mieszkańców bloków. Rząd rozszerza finansowanie remontów

Tragiczny pożar wieżowca Grenfell Tower w Londynie zmienił wszystko. Dziś, dziewięć lat po katastrofie, brytyjski rząd rozszerza program finansowania usuwania łatwopalnych elewacji.

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie