Rachel Reeves obiecuje: podatki dla ludzi pracujących nie wzrosną

Na tydzień przed ogłoszeniem długo wyczekiwanego, pierwszego budżetu laburzystów, Rachel Reeves zapewnia, że „najważniejsze” podatki nie wzrosną dla ludzi pracujących. W tych zapewnieniach jest jednak ukryta wiadomość. Jeśli bowiem nie wzrosną podatki dla ludzi pracujących, a dziura w budżecie po torysach wyniosła w 2024 r. 22 mld funtów, to znaczy, że wzrosną inne obciążenia. Bo przecież jakoś tę dziurę trzeba będzie zasypać.

Deficyt budżetowy w UK to fakt. Kanclerz skarbu musi podjąć trudne decyzje

Partia Pracy od samego początku sprawowania rządów nie ukrywała, że nadchodzi czas trudnych decyzji. Przede wszystkim dlatego, że deficyt budżetowy Wielkiej Brytanii w 2024 roku wyniesie 22 mld funtów, czyli ponad 110 mld zł. – Skala deficytu jest nie do utrzymania. Nie można tego pozostawić bez podjęcia zdecydowanych kroków – mówiła Reeves w parlamencie z końcem lipca po przeprowadzeniu stosownych audytów. I oskarżyła torysów o to, że z końcem swoich rządów zwyczajnie ukrywali faktyczny stan finansów państwa, żeby nie straszyć tym wyborców.

Już latem Kanclerz skarbu deklarowała, że będzie musiała podjąć trudne decyzje, aby deficyt nie przekroczył w następnym roku 25 proc. PKB. A to oznacza różnego typu cięcia. A jeśli Rachel Reeves zapewnia, że nie podniesie (zgodnie z wyborczą obietnicą laburzystów) podatków dla ludzi pracujących, to eksperci prześcigają się w domysłach, co w takich razie wzrośnie. Przypuszcza się, że Kanclerz podniesie składkę na ubezpieczenie społeczne National Insurance dla pracodawców, zamrozi progi podatku dochodowego na kolejne dwa lata, podwyższy podatek od zysków kapitałowych i podatek od spadków, a także wprowadzi zmiany w opłacie skarbowej.

- Advertisement -

Ludzie pracujący mogą spać spokojnie, bo budżet ich nie dotknie?

Czy jednak tzw. ludzie pracujący, na etatach i innych umowach, mogą na razie spać spokojnie? W wywiadzie dla BBC Rachel Reeves powiedziała: – Ludzie pracujący już wzięli na barki ten ciężar za poprzedniego rządu. My nie podniesiemy podatków, najistotniejszych podatków, które płacą ludzie pracujący. A więc podatku dochodowego – wszystkich stawek – składki na ubezpieczenie społeczne i VAT. A zatem tych podatków, które płacą ludzie pracujący, nie podniesiemy w budżecie.

Ograniczenia w wydatkach dotkną także poszczególne ministerstwa, co wielu ministrów napawa ogromnym niepokojem. Część z nich wobec tego próbowała nawet interweniować u samego premiera. Ale Rachel Reeves, choć rozumie obiekcje ze strony swoich kolegów z rządu, zamierza twardo postawić w tym względzie na swoim.

– Bardzo współczuję moim kolegom, że odziedziczyli taki bałagan. Rozumiem stojące przed nimi wyzwania. Ale moi koledzy rozumieją również wyzwania, przed którymi stoimy jako rząd. Musimy się upewnić, że sumy się zgadzają. To bardzo rozsądne, że koledzy z gabinetu przedstawili swoją sytuację zarówno mnie, jako kanclerzowi, jak i premierowi, dotyczącą skali wyzwań, z jakimi borykają się w swoich departamentach. To był naprawdę konstruktywny proces – podkreśliła kanclerz.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Podwyżki podatków wywindują ceny w sklepach i napędzą zwolnienia

Podwyżka podatków doprowadzi nie tylko do podniesienia cen w sklepach, ale także do zwolnień pracowników. Będzie to jedyny sposób na poradzenie sobie z wysokimi kosztami ze strony firm.

Rachel Reeves tnie wydatki na administrację – oszczędności sięgną 2 mld rocznie

Rachel Reeves zapowiada redukcję brytyjskiej służby cywilnej o 10 000 etatów. Dzięki temu koszty funkcjonowaniu rządu w UK do 2030 roku zostaną obniżone o 15%.

Laburzyści zdradzili małe rodzinne firmy?

Już od 2026 r. gospodarstwa rolne i małe firmy będą w chwili przekazywania obciążane 20-proc. podatkiem. Co to dla nich oznacza?

Kto zapłaci za podwyżki podatków? Jak na tym wyjdą pracownicy?

Zgodnie z nowym budżetem przedstawionym przez Partię Pracy we środę, ponad połowę z podwyżki podatków pokryją przedsiębiorstwa.

Landlordzi to nie są „ludzie pracujący”. Dotknie ich podwyżka podatków

Partia Pracy zapewnia, że nie podniesie podatków ludziom pracującym. Ale jaka jest definicja ludzi pracujących?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Szokująca ulotka Home Office uczy migrantów czym jest gwałt

Ulotki opublikowane przez Home Office wzbudziły ogromne kontrowersje. I...

Synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów w UK

Mimo że w niektórych rejonach Wysp w tym tygodniu pojawią się opady deszczu, synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów we wrześniu.

Czy można odzyskać część podatku od spadku i jak to zrobić?

HMRC wskazuje, kiedy rodzina może dostać pieniądze zapłacone w...

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

Jak Reform UK chce zmienić PIP i Universal Credit – praktyczne skutki dla Polaków

Jednym z najważniejszych elementów planu jest odejście od obecnego modelu Personal Independence Payment (PIP) dla osób w wieku produkcyjnym. Reform chce zastąpić PIP oraz część zdrowotną Universal Credit nowym świadczeniem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie