Według Met Office napływająca z Afryki Północnej tzw. kopuła ciepła przyniesie nad Wyspy ostatnią falę upałów. A w niektórych częściach Wielkiej Brytanii temperatury wzrosną nawet do 27 stopni Celsjusza.
Mimo że od początku września pogoda w Wielkiej Brytanii była raczej deszczowa i panowała jesienna aura, synoptycy zapowiadają jeszcze wzrost temperatur.
Wzrost temperatur do 27 stopni Celsjusza
Mimo bezdeszczowej pogody w czwartek w większości regionów Anglii i Walii temperatury osiągną wartości powyżej 20 stopni Celsjusza. Natomiast piątek ma być najcieplejszym dniem tygodnia. Met Office prognozuje, że w Londynie temperatura wzrośnie do 27 stopni Celsjusza.
Dan Holley z Met Office, powiedział:
– Gdy na południu ustąpią poranne mgły, piątek będzie wyjątkowo ciepły jak na koniec września. Zwłaszcza na południowym-wschodzie, który znajdzie się najbliżej obszaru wysokiego ciśnienia znad kontynentu.
Met Office ostrzega jednak, że cieplejsza aura może zostać przerwana przez spodziewany napływ chłodnego frontu z zachodu, choć dokładny termin tego zjawiska pozostaje niepewny.

Pogoda w weekend
Pogoda w weekend ma się jednak ustabilizować, a temperatury będą bardziej zbliżone do średniej o tej porze roku.
– Słabnący front chłodny będzie powoli przesuwał się na południowy-wschód w nocy z piątku na sobotę oraz w sobotę. To spowoduje, że w weekend temperatury wrócą do poziomów zbliżonych do średniej. Zapowiada się weekend ze zmienną pogodą. Sobota będzie w dużej mierze pogodna i sucha. Batomiast w niedzielę wzrośnie prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu lub przelotnych opadów, zwłaszcza w zachodnich regionach kraju – stwierdził Holley.
Zgodnie z długoterminową prognozą – warunki pogodowe stopniowo staną się coraz bardziej chwiejne. Wystąpią okresy deszczu i przelotnych opadów przeplatane krótkimi momentami stabilniejszej aury.
Natomiast we wtorek i środę w przyszłym tygodniu możemy spodziewać się deszczowej i wietrznej pogody. Wynikać to będzie z faktu, że „w pobliżu Wielkiej Brytanii może przemieszczać się wyjątkowo głęboki układ niskiego ciśnienia”. Może to szczególnie wpłynąć na warunki na wybrzeżach zachodnich i południowo-zachodnich kraju.
