Instytut IPPR ujawnił, że Wielka Brytania ponosi roczne straty w handlu z UE po Brexicie rzędu 6,5 mld funtów. Wiele brytyjskich firm musiało zrezygnować z eksportu do UE.
Handel z UE po Brexicie stał się mniej opłacalny dla Wielkiej Brytanii niż był przed opuszczeniem UE. Tak naprawdę kosztuje to obecnie brytyjską gospodarkę 0,18 proc. dochodu narodowego.
Handel z UE po Brexicie już mniej opłacalny
Wielka Brytania traci możliwość realizacji eksportu do UE o wartości nawet 6,5 mld funtów rocznie, ponieważ nie zawarto porozumienia z Brukselą, które pozwoliłoby producentom uniknąć konieczności przeprowadzania podwójnych badań produktów.
W najnowszej analizie dotyczącej strat w handlu z UE po Brexicie, think tank IPPR stwierdził, że wiele brytyjskich firm zrezygnowało ze sprzedaży towarów do UE. Lub też utworzyło spółki zależne na terenie Wspólnoty. Jest to skutkiem tego, że kolejne rządy nie zdołały wynegocjować umowy o wzajemnym uznawaniu norm, która pozwoliłaby uniknąć dodatkowych kosztów administracyjnych.
Według szacunków instytutu, brak takiej umowy mógł kosztować brytyjskich eksporterów od 3,7 mld do 6,5 mld funtów utraconych przychodów rocznie. Licząc od momentu wejścia w życie nowych zasad handlu po Brexicie w 2021 roku. To kwota trzykrotnie wyższa niż zyski, jakich brytyjski rząd spodziewa się z tytułu umowy handlowej z Japonią, Kanadą, Australią i Singapurem, znanej jako CPTPP.
Apel o wznowienie rozmów z UE
Wśród brytyjskich polityków Partii Pracy i Liberalnych Demokratów widać zwiększającą się potrzebę zacieśnienia więzi z UE. Sam IPPR wezwał rząd do wznowienia rozmów ze Wspólnotą.
IPPR ocenił, że umowa o wzajemnym uznawaniu (MRA) oparta na zasadzie „dynamicznego dostosowania” – zakładająca, że Wielka Brytania na bieżąco aktualizuje swoje przepisy dotyczące produktów tak, by były zgodne z unijnymi – umożliwiłaby organom obu stron wzajemne uznawanie wyników oceny zgodności produktów. To z kolei ograniczyłoby koszty i niepewność po stronie eksporterów.
Szacowane straty koncentrują się w trzech sektorach:
- Wartość eksportu pojazdów silnikowych i części do nich byłaby wyższa o kwotę od 2,48 mld do 3,42 mld funtów rocznie.
- Eksport elektroniki mógłby być wyższy o 1,17–1,67 mld funtów.
- Eksport produktów farmaceutycznych mógłby odnotować wzrost szacowany na 740–820 mln funtów rocznie.
W raporcie czytamy: „Wyniki te obrazują skalę utraconych możliwości handlowych wynikających z barier regulacyjnych po Brexicie. I wskazują na jedną z najistotniejszych szans na ograniczenie tarć w relacjach między Wielką Brytanią a UE”.
Wielka Brytania traci na Brexicie
W sprawie raportu wypowiedział się także Joseph Sassoon, ekonomista z instytutu IPPR i współautor. Według niego opracowanie to stanowi pierwszą próbę ustalenia przyczyn spadku obrotów handlowych po Brexicie. Poprzez wyodrębnienie tego czynnika spośród innych elementów, które również mogły wpłynąć na obniżenie eksportu.
Poinformował, że badacze sprawdzali, czy za spadek ten mogły odpowiadać zakłócenia związane z pandemią. Czy zmiany w globalnych łańcuchach dostaw, sankcje nałożone na Rosję. Czy też wstrząsy na rynku energii czy też zmiany w strukturze reeksportu.
– Szacowany wpływ braku umowy o wzajemnym uznawaniu (MRA) pozostawał przez cały czas znaczący i istotny statystycznie – stwierdził.
