Rodacy popłyną z Polski do Londynu łódką zbierając pieniądze na cele charytatywne

Dwóch śmiałków z Polski przepłynie łódką trasę z Kędzierzyna-Koźla do Londynu, żeby pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Pomogą w ten sposób potrzebującym w Polsce i w Wielkiej Brytanii.

Piotr i Kris to dwóch polskich śmiałków, którzy od kilkudziesięciu lat są ratownikami wodnymi. Jeden z nich mieszka w Polsce, a drugi w Wielkiej Brytanii. Teraz postanowili pokazać wszystkim, że nie istnieją dla nich żadne bariery, zarówno administracyjne jak i własne.

Oto najbardziej deszczowe miejsca w Wielkiej Brytanii. Zgadłbyś, gdzie pada najczęściej?

- Advertisement -

Lista osiągnięć obu panów jest imponująca. Piotr jest trenerem pływania pierwszej klasy, sędzią pływackim, wielokrotnym mistrzem Polski w pływaniu i 3-krotnym drużynowym mistrzem świata w ratownictwie wodnym, w tym w 2004 roku w konkurencjach morskich.

Kris, który od 2006 roku mieszka na stałe w Wielkiej Brytanii jest starszym ratownikiem wodnym z 30-letnim doświadczeniem, wieloletnim reprezentantem i członkiem kadry Kędzierzyna-Koźle pod okiem instruktora i trenera Stanisława Wolkiewicza – żywej legendy ratownictwa wodnego w Polsce oraz członkiem kadry Polski w Ratownictwie Wodnym oraz Ratownictwie Morskim.

Obaj panowie postanowili w huczny sposób zakończyć swoją przygodę ze sportem wyczynowym i chcieli zrobić na koniec coś naprawdę wielkiego. Postanowili zatem popłynąć łódką używając tylko i wyłącznie siły własnych mięśni z Kędzierzyna do Londynu. W ciągu 25 dni pokonają 2400 km w łodzi wiosłowej, która na prawie miesiąc stanie się ich wyłącznym domem.

 

 

Start zaplanowany jest na 18 sierpnia 2017 roku z Kędzierzyna-Koźla na rzecze Odrze, następnie popłyną do Opola i przez Brzeg do Wrocławia. Stamtąd skierują się do Niemiec, gdzie udadzą się na drogę wodną Odra – Havela, co pozwoli im opłynąć Berlin. Będzie to szczególnie trudny odcinek, ponieważ ze względu na obecność wielu śluz Piotr i Kris nie będą mogli liczyć na zbawczą pomoc prądu rzecznego.

Następnie dopłyną do Łaby, która przez kolejne niemieckie miasta: Wittenbergę, Hamburg i Cuxhaven zaprowadzi ich wprost do Morza Północnego. Stamtąd będą płynąć cały czas wzdłuż linii brzegowej mijając wyspy i zatoki Morza Północnego oraz wkraczając na wody terytorialne Holandii dotrą do Belgii i w końcu do francuskiej Dunkierki. Tam polscy śmiałkowie przepłyną kanał La Manche i znajdą się u wybrzeży Dover skąd kierując się na zachód dotrą do ujścia Tamizy, która poprowadzi ich do samego Londynu.

Nad ulicami Londynu zawisła… wielka dmuchana pierś!

Ale Londyn nie będzie końcem całej akcji, ponieważ po zakończeniu wyprawy dwóch polskich śmiałków zamierza sprzedać cały zakupiony sprzęt, a pieniądze przekazać na cele charytatywne w Wielkiej Brytanii i w Polsce –  po równo, ponieważ jak sami mówią "bariery nie istnieją".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Pierwsze odpowiedzi mundialu. Niemcy wysłali sygnał, Holandia straciła przewagę

Po pierwszej kolejce mundialu Niemcy zachwycili, Holandia straciła zwycięstwo, a Szkocja wróciła na wielką scenę po 28 latach.

Coraz mniej sezonowych ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii

Liczba ofert pracy na lato w Wielkiej Brytanii spadła o 31 proc. w porównaniu z rokiem 2025. Cierpią na tym najbardziej młodzi pracownicy.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie