Fot. Getty
Eksperci ostrzegają, że wiek emerytalny nie powinien być podwyższany do 67 i 68 lat, ponieważ średnia długość życia, choć się wydłuża, to nie w takim tempie, jak chcieliby to widzieć rządzący. Alarm w tym względzie został podniesiony po tym, jak Department for Work and Pensions zapowiedział rozpoczęcie przeglądu dotyczącego ewentualnego, wcześniejszego podniesienia wieku emerytalnego.
Zgodnie z obecnymi założeniami, wiek emerytalny w UK ma rosnąć stopniowo, to znaczy w okresie między 2026 i 2028 rokiem ma wzrosnąć z 66 do 67 lat, natomiast kolejne podniesienie wieku emerytalnego, do 68 lat, miało nastąpić w okresie między 2044 i 2047 rokiem. Jednak Department for Work and Pensions przystąpił kilka dni temu do przeglądu tych założeń, z ewentualnym zamiarem przyspieszenia wdrożenia tego ostatniego etapu na okres między 2037 i 2039 rokiem. Gdyby tak się stało, to osoby urodzone w 1970 r. i później musiałyby się przygotować na to, że uprawnienia do otrzymywania państwowej emerytury nabyłyby dopiero w wieku 68 lat. Specjalna komisja pod przewodnictwem baronessy Neville-Rolfe ma także rozważyć, czy wiek emerytalny powinien być inny w różnych regionach Wielkiej Brytanii. Chodzi o to, że w niektórych częściach UK, np. w Camden w Londynie, średnia długość życia u kobiet wynosi 95,4 lat, natomiast w regionach najbardziej dotkniętych biedą – np. w Leeds – zaledwie 74,4 lat (wg naukowców z King's College).
Wyższy wiek emerytalny w UK – czy to ma sens?
W nawiązaniu do komunikatu Department for Work and Pensions o rozpoczęciu przeglądu dotyczącego ewentualnego, wcześniejszego podniesienia wieku emerytalnego, głos zabrali eksperci sceptyczni wobec planów rządu. Konsultanci ds. emerytur zaznaczają, że prognozy dotyczące znacznie dłuższego życia populacji wcale się nie sprawdzają i że nie jest to jedynie efekt szalejącej obecnie pandemii Covid-19. Średnia ta rzeczywiście się podnosi, ale nie tak szybko, jak by to chciał widzieć rząd. Gdyby zatem rząd chciał się trzymać swojej polityki w zakresie łączenia wieku emerytalnego ze średnią długością życia, to podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat powinno zostać opóźnione o 23 lata, do 2051 r. Z kolei osiągnięcie wieku emerytalnego po przekroczeniu 68. roku życia powinno być możliwe dopiero od lat 60. XXI w.
