Skandal w obozie zagłady! Tam, gdzie zginęły miliony ludzi, teraz można łapać pokemony

Niemiecki obóz zagłady Auschwitz–Birkenau był miejscem kaźni milionów niewinnych Polaków, Rosjan, Żydów i wielu innych narodów. Dzisiaj można tam bawić się w Pokemon Go.

Bijąca rekordy popularności gra, która w zaledwie kilka dni zdobyła ponad 7 milionów użytkowników, dociera do coraz większej ilości osób i miejsc. Gra polega na chodzeniu i łapaniu wirtualnych stworów – pokemonów i kolekcjonowaniu ich, by później gracze za ich pomocą mogli walczyć między sobą. Miejsca, w których można znaleźć najbardziej rzadkie pokemony są zazwyczaj trudno dostępne.

Syn bin Ladena zapowiada krwawę zemstę

- Advertisement -

Gra dotarła nawet do obozu zagłady Auschwitz, co zbulwersowało wiele osób, w tym rodziny pomordowanych w niemieckim obozie. O sprawie poinformował rzecznik muzeum, Paweł Sawicki.

 

Powiedział on również, że pozwolenie na umieszczenie na terenie obozu sal treningowych jest wyrazem braku szacunku i pamięci dla ofiar zamordowanych w tym miejscu. Władze muzeum są w kontakcie z producentami gry i jak powiedział rzecznik, stworki mają w najbliższym czasie zniknąć z terenu muzeum.

To nie jedyna taka wpadka gry, ponieważ internauci zgłaszali również, że pokemony można łapać w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.

Młodzi Anglicy odpowiedzą za próbę kradzieży przedmiotów z Auschwitz

Gra zaliczyła też inne potknięcia. Były nimi na przykład kradzieże telefonów graczy, którzy zostali zwabieni przez złodziei za pomocą samej gry. Jedna z grających z USA podczas poszukiwań stworów znalazła zwłoki topielca. Do sieci cały czas trafiają zdjęcia osób, które szukając pokemonów trafiły na coś osobliwego, np. zagubioną krowę z farmy amiszów.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Szkocja: Polka walczy o syna. Czy system pomocy zawiódł rodzinę Dawida?

Michalina, która od lat mieszka w Szkocji podzieliła się z „Polish Express” swoją trudną historią, aby przestrzec innych rodziców w UK. Po zmaganiach ze szkołą, Social Work i systemem walczy o prawa do opieki nad synem.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie