Szlachetne kamienie. Czego jeszcze o nich nie wiedziałeś?

Jedną ze swoich kolekcji nazwał Pan „Amulety”. Skąd zainteresowanie wiedzą tajemną?

Kolekcja powstała dość dawno temu, bo w 1998 roku, na konkurs pod takim właśnie tytułem: „Amulety”. Zainteresowanie wiedzą tajemną? Przecież biżuteria towarzyszy człowiekowi od początku istnienia pierwotnych kultur oraz wczesnych cywilizacji i jest blisko związana z magią, rytuałami, znakami. Trudno tego nie wiedzieć. No owszem, można udawać, że magia czy religia nigdy nie istniały, a zdobić się można znalezionymi odpadkami.
Uważam, że nie da się analizować historii biżuterii czy kształtów bez świadomości i znajomości symboliki magicznej, czy wpływu religii. Można zaryzykować twierdzenie, że biżuteria bez elementu duchowego jest mizerną i nic niewartą błyskotką.

Czym jest amulet, a czym talizman?
Amulet to przedmiot wykonany specjalnie w celach magicznych i z takim przeznaczeniem od samego początku. Chroni on przed złymi mocami, złymi energiami, życzeniami, urokami, wypadkami itp. Wytwarza silne pole energetyczne i jest znakiem zakazu wstępu dla negatywnych energii. Talizman zaś to przedmiot, który przyciąga szczęście, pomyślność, dobrobyt, miłość. Dawniej niesiono go do złotnika, który kunsztownie oprawiał go, dodając jeszcze mocy kamieni szlachetnych i metali. Talizman jest więc osobisty, działa w obrębie jego właściciela, natomiast amulet nie zawsze jest spersonalizowany. Ma moc uniwersalną.

- Advertisement -

W Europie od zawsze żywa była moda na kamienie szlachetne i minerały, np. gałązka koralowca miała odstraszać wszelkie zło…
Kamienie do Europy trafiły z Orientu, wraz ze swoją magią i znaczeniem. I nie jest to wcale dziwne, że świetnie pasowały do swoich nowych ról. Magia kamieni i minerałów łączy się z ich kolorem. Wspomniana gałązka koralowca zanim zaczęła odstraszać wszelkie zło, miała uspokajać burze morskie i łagodzić choroby kobiece, bo koral jako organizm morski ma związek z żywiołem wody, a barwa wiąże się z krwią. Ciekawe, że czerwień jest bardzo popularna w biżuterii, zwłaszcza kobiecej. Czerwone naturalne korale występują w ludowym stroju krakowskim, romskie kobiety noszą ozdoby z koralem, a cały region Azji Centralnej wykorzystuje czerwień karneolu.

Czego nie wiemy o kamieniach szlachetnych?
Na przykład dlaczego niektóre motywy ornamentów islamskich mają identyczny rysunek jak siatka krystalograficzna szmaragdu. Krystalografia jako nauka powstała pod koniec XVII wieku, a siatkę krystalograficzną na dobre poznano dopiero po zastosowaniu promieniowania rentgenowskiego. Interesujący jest fakt, że szmaragd to odmiana berylu, minerału wykorzystywanego w szeroko pojętej technice jądrowej, radiacyjnej i kosmicznej. Ciekawi mnie, dlaczego siatka berylu pasuje do ornamentu…Kamienie szlachetne są minerałami o szczególnych cechach, np. nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że powszechnie stosowany w biżuterii, a kiedyś i w sztuce użytkowej kryształ górski, czyli inaczej kwarc, jest ważnym elementem urządzeń elektronicznych posiadających własny procesor. Znajdziemy go w każdym komputerze, zegarku elektronicznym, kalkulatorze czy telefonie komórkowym. Odpowiednio oszlifowany kryształ kwarcu po przyłożeniu do niego elektrod z odpowiednim napięciem zaczyna drgać ze ściśle określoną częstotliwością, która na dodatek jest bardzo stabilna. Dawniej używano go w generatorach nadajników radiowych, obecnie ma bardzo szerokie zastosowanie. Co ciekawe, kwarc zbudowany jest z dwutlenku krzemu, a krzem to podstawowy materiał do wytwarzania układów scalonych, którym urządzenia elektroniczne zawdzięczają swój rozwój, sprawność i miniaturyzację.
To tylko dwa przykłady tego, czego nie wiemy o kamieniach szlachetnych i ozdobnych, które były i są cenione i pożądane przez wszystkie ziemskie cywilizacje. I chyba dużym uproszczeniem byłoby twierdzenie, że chcemy je mieć tylko dlatego, że są ładne.

Czy zaprojektował Pan kiedyś talizman?
Tak, choć myślę, że panie – bo to przeważnie kobiety, które przychodziły z kamieniami, by je oprawić – nie zdawały sobie do końca sprawy, że to będzie talizman. Kamienie były różne: wartościowe cytryny czy powyszczerbiane szklane imitacje. To nie miało znaczenia, bo chodziło o emocje z nimi związane. Myślę, że ta wewnętrzna potrzeba posiadania indywidualnego pomocnika w innym wymiarze nigdy w ludziach nie zaginie. Obecnie żyjemy w świecie mocno odizolowanym od sił natury i poczucie więzi z nią słabnie. Ale jednak nie na tyle, by zapomnieć o amuletach i talizmanach. Szczęścia nigdy za wiele.

Nie tylko projektuje Pan biżuterię, ale też kreuje trendy, odkrywa nowe szlaki w jubilerstwie. Co teraz Pana zajmuje?
Od wielu lat zajmuję się szeroko pojętą technologią 3D. Wykorzystuję komputer w projektowaniu biżuterii, bo ten sposób jest obecnie najdoskonalszą metodą. Trójwymiarowy projekt pozwala po pierwsze na dokładne przeanalizowanie modelu pod względem technologicznym, ale też, co w sumie najważniejsze, otrzymujemy tak naprawdę prototyp w postaci cyfrowej. Prototyp jest drukowany z wosku, a dalej już następują zwykłe procesy znane w złotnictwie od tysiącleci.
Można też wydrukować ten model z tworzywa sztucznego czy nawet z metalu. Niektórzy próbują w tym widzieć przyszłość, ale myślę, że to może się sprawdzić jedynie w sztucznej biżuterii, zwanej też fashion. Ale nie da się definitywnie twierdzić, że postęp techniki się zatrzyma i możliwe, że za kilka czy kilkanaście lat technologia pozwoli na więcej.

Pana zdaniem, w jakim kierunku będzie zmierzało jubilerstwo?
To trudno przewidzieć, ale spróbuję. Trwa epoka supermarketów, ten styl sprzedaży dotknął również biżuterię. Mamy firmy jubilerskie szczycące się nie piękną biżuterią, a liczbą sklepów w sieci, reklamujące się twarzami modelek i blaszkami na sznurowadłach. Ludzie zatracają chęć posiadania pięknych przedmiotów, bo są drogie, a wszyscy żyją na kredyt. Dzisiaj status społeczny określa nie diamentowa kolia, a wysokość zaciągniętego kredytu. Z drugiej strony mamy biżuterię fashion, która żyje tak długo jak moda, czyli kilka miesięcy. Mamy biżuterię artystyczną, która już dawno zeszła na manowce i nie zdobi, a jedynie wyróżnia szokowaniem i traktowaniem śmieci jako ozdób.
Ale ta wizja mnie nie przeraża, bo wiem, że ludzie od wieków reagują tak samo na magiczny blask złota i kamieni. A wartość biżuterii to nie tylko wartość kruszcu i kamieni. Moim zdaniem zawsze najważniejszy był talent, precyzja i kunszt mistrza, który potrafi zrobić jedyne w swoim rodzaju dzieło urzekające swą formą, kształtem, precyzją i finezją wykonania. Inaczej mówiąc: swą niepowtarzalnością. Nie spotkałem jeszcze kogoś, kto by nie uległ czarowi prawdziwej biżuterii. To tkwi głęboko w każdym człowieku i dlatego myślę, że za jakiś czas wrócimy wszyscy do starego porządku, będziemy cenić piękno i wartość.

Rozmawiała Laura Larsson
W wywiadzie zastosowano skróty.

1959615_230291423761942_273062709_n

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Masowe skargi na banki w UK. Sprawdź, czy możesz odzyskać nawet 215 funtów

W drugiej połowie 2025 roku klienci złożyli łącznie 1,9 mln skarg dotyczących banków i usług finansowych.

Blue Badge nie chroni przed mandatem. Sprawdź, gdzie nie wolno parkować w UK

Wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje zakres swoich możliwości, traktując kartę Blue Badge jak złoty bilet.

Kontrola stanu zdrowia świadczeniobiorców PIP. DWP wprowadziło ważne zmiany

Zmiany obejmują głównie osoby powyżej 25. roku życia oraz tych, którzy już pobierają świadczenie. Nowi wnioskodawcy również trafiają do systemu

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie