Tax Credit zniknie z listy brytyjskich świadczeń? Na razie stracą głównie rodziny z dziećmi

Premier Cameron powoli odkrywa karty dotyczące konkretnych sfer opieki społecznej, których budżety zamierza uszczuplić w poszukiwaniu oszczędności. Na przestrzeni obecnej kadencji budżet ma się wzbogacić o 12 miliardów funtów, więc ostrza wycelowano w najbardziej kosztowne rządowe programy pomocowe – wiadomo już że po nóż jako pierwszy pójdzie Tax Credit.

Zapowiadając wczoraj koniec „kultury benefitów” i obiecując zmianę systemu na taki, w którym „płaca jest wysoka, podatki niskie, a pomoc socjalna – minimalna”, Cameron zasygnalizował, że ustanowiony za kadencji Gordona Browna system odliczeń podatkowych, obok świadczeń mieszkaniowych, będzie głównym źródłem oszczędności.

Jedną z rozważanych opcji jest redukcja wspomnianych świadczeń do poziomu z lat 2003 – 2004, co pozwoliłoby zaoszczędzić około pięciu miliardów funtów. Jak obliczyli jednak ekonomiści z organizacji Resolution Foundation, koszt tych oszczędności poniosą głównie najbiedniejsi – 30 procent rodzin z dwójką dzieci, którym rocznie należy się obecnie 1,690 funtów. Cięcia w tej sferze ominą natomiast 40 procent najbogatszych gospodarstw domowych.

- Advertisement -

Główny ekonomista Resolution Foundation – Matthew Whittaker stwierdził, że wszelkie rządowe inicjatywy, mające na celu ożywienie gospodarki, takie jak podniesienie płacy minimalnej, czy zachęcanie przedsiębiorców do wypłacania jeszcze wyższych wynagrodzeń – na poziomie minimum życiowego („living wage”) mogą zostać zaprzepaszczone przez redukcję Child Tax Credits dla najuboższych.

„Tylko gigantyczne podwyżki płac zrównoważą ewentualne straty, jakie mniej zamożne rodziny poniosą w związku ze stratą prawa do pobierania Child Tax Credit. Takie rozwiązanie sprawi, że miliony gospodarstw domowych znajdą się w wyraźnie gorszej sytuacji materialnej, a standard ich życia gwałtownie się obniży” – ostrzega.

Obaw tych nie podziela minister pracy i emerytur – Iain Duncan Smith. Jego zdaniem przedsiębiorcy muszą zrozumieć, że mają obowiązek wypłacać swoim pracownikom „rozsądne i godziwe pensje”. „Wyższe pensje oznaczają mniejsze wydatki z budżetu” – podsumował Smith.

Działacze społeczni i związkowcy wątpią jednak, czy pracodawcy zdejmą z państwa odpowiedzialność za los najbiedniejszych. „Tax Credit jest kluczowym świadczeniem pobieranym przez osoby pracujące. Obniżenie jego stawki będzie dla wielu rodzin równoznaczne z rozpoczęciem życia na granicy ubóstwa” – twierdzi sekretarz generalny związku zawodowego TUC – Frances O’Grady.

Opozycja również nie szczędzi krytyki pod adresem nowego gabinetu: „Rząd ma do wyboru: może albo zwalczać niskie zarobki, albo walczyć z najuboższymi” – twierdzi minister w gabinecie cieni – Chris Leslie.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Największe problemy najemców mieszkań komunalnych w Londynie

Problemy mieszkań komunalnych w Londynie stały się czymś więcej niż kwestią techniczną. To również problem zaufania między lokatorami a instytucjami odpowiedzialnymi za ich domy.

Aktualne banknoty funta brytyjskiego

Aktualne banknoty funta brytyjskiego (emitowane przez Bank Anglii) to...

Informacje o zarobkach będą umieszczane w ogłoszeniach o pracę

Zgodnie z nowymi przepisami - w ogłoszeniach o pracę będą umieszczane informacje o zarobkach w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie