Teściowa, czyli matka mojego faceta

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego to właśnie o teściowej jak z koszmaru krąży tyle kawałów? Czym sobie na to zasłużyły? No i najważniejsze pytanie: jaką masz teściową?

Teściowa, jak wiadomo jest matką naszego męża. A co za tym idzie, jest ona również babcią naszych dzieci. To znaczy jedną z babć, bo drugą babcią jest nasza mama. O ile do rad naszej rodzonej matki zdążyłyśmy się już jako tako przyzwyczaić, o tyle porady od teściowej nie zawsze przyjmujemy z uśmiechem na ustach. A jak wiadomo, teściowa lubi dorzucić swoje trzy grosze do naszego życia.

Teściowa lubi dobierać nam kolor firanek w salonie, teściowa dosoli zupę, która według jej smaku jest niedosolona i pouczy nas, jak wychowywać dzieci, by wyrosły na doskonałych ludzi. A teściowa wie co mówi, bo przecież już takiego jednego doskonałego człowieka wychowała osobiście. Kto nim jest? Oczywiście nasz mąż, czyli syn teściowej. Miłość matki do syna potrafi być ślepa, i wie o tym każda żona. Teściowa często widzi w swoim synu, a naszym mężu same zalety, a na wady przymyka oko.

- Advertisement -

Co się zaś tyczy żony owego syna, to tutaj zasada ta działa dokładnie odwrotnie. Teściowa bowiem potrafi w nas, czyli żonie swojego syna widzieć przede wszystkim wady. Na nasze zalety teściowa zwykle przymyka oko. No tak już jest. I pewnie wiele z was się ze mną nie zgodzi i zaprzeczy, że akurat w jej przypadku teściowa nie jest jak z koszmaru, pomaga i w ogóle. No tak, tylko że w zdecydowanej większości przypadków nasze teściowe mieszkają setki kilometrów stąd, i to nie jest bez znaczenia. Jeden z moich znajomych mawiał nawet, że uwielbia swoją teściową właśnie dlatego, że widzi ją tylko raz w roku w czasie świąt. I chociaż nawet wtedy teściowa potrafi skutecznie zepsuć smak makowca swoim dogadywaniem, to i tak lepsze to niż na przykład niezapowiedziane wizyty teściowej średnio trzy razy w tygodniu.

Znam też pewną teściową, która dożywia swojego syna u siebie, bo nie wierzy w zdolności kulinarne swojej synowej. Synuś wpada do mamusi po pracy i szybko wmiata w siebie kotleta z ziemniakami, tak żeby żona się nie zorientowała, bo wiadomo, że się obrazi! Matce też nie może odmówić, bo ta też gotowa się obrazić, a wtedy jest… klops! Słyszałam też o teściowej, która pomimo, że syn jej miał już dwoje dzieci, i to wszystkie z tą samą kobietą, to teściowa nadal szukała mu odpowiedniej kandydatki na żonę. Jakby powiedziała załamując ręce słynna teściowa z komedii filmowej „Kogel-mogiel”: „No i z kim to ożenił się mój biedny syn?”.

Trzeba jednak przyznać, że przynajmniej od czasu do czasu teściowa się przydaje. Bo i dziećmi zostanie, i obiad ostatecznie ugotuje, a jak dobrze się wokół niej zakręcimy, to i dzieci na wakacje weźmie do siebie. We wszystkim jest tak zwany złoty środek, i warto go szukać.Nie zapominajmy też, że pewnego dnia same zostaniemy teściowymi. I co wtedy zrobimy? Będziemy walczyć z synową o naszego syneczka, czy oddamy jej go nawet z dopłatą? Chciałabym wtedy zobaczyć nasze miny.

A tymczasem życzę każdej z nas, jak najlepszych stosunków z teściowymi. O ile je oczywiście posiadamy.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tragedia w Irlandii Północnej. Nie żyje trzyosobowa polska rodzina

W Irlandii Północnej zginęła trzyosobowa polska rodzina. Policja prowadzi obecnie śledztwo w sprawie podwójnego morderstwa i samobójstwa.

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Nowy premier obniży rachunki za energię. Od kiedy?

W celu złagodzenia wzrostu kosztów utrzymania nowy premier, Andy Burnham, zapowiedział obniżkę podatku VAT na rachunki za energię.

Jak po wyjeździe z UK nie stracić settled status?

Planując wyjazd z Wielkiej Brytanii cześć z nas obawia się utraty settled status. Zwłaszcza, jeśli myślimy o powrocie na Wyspy w przyszłości.

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób wyboru firm. Jak polski biznes w UK może się przygotować?

Google, ChatGPT i AI zmieniają sposób, w jaki klienci wybierają firmy. Sprawdź, jak polski biznes w UK może zadbać o swoją widoczność w internecie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie