Laburzyści o krok od przegłosowania drugiego referendum – zabrakło im 27 głosów z własnej partii. Czy spróbują ponownie?

Trzecie głosowanie ws. umowy brexitowej odbędzie się najprawdopodobniej w ten piątek. Theresie zostało już więc niewiele czasu, by zagwarantować poparcie dla swojej wersji Brexitu.

Obecnie najsilniejszą kartą przetargową w ręku szefowej brytyjskiego rządu jest jej własna dymisja. Zagranie tą kartą zostało wycelowane przede wszystkim w konserwatywnych zwolenników Brexitu oraz w członków ugrupowania DUP.

Walka premier: Theresa May postara się spełnić swoje ostatnie zadanie zanim zrezygnuje ze stanowiska

- Advertisement -

Theresa May zasygnalizowała zakończenie swojej kadencji w środę wieczorem, podczas dramatycznych wydarzeń w Izbie Gmin, związanych z "orientacyjnymi głosowaniami" ws. alternatywnych wersji Brexitu. Deputowani odrzucili wówczas wszystkie poddane pod głosowanie scenariusze.

W czwartek gabinet premier zarezerwował termin na obrady Izby Gmin w kwestiach związanych z Brexitem – posiedzenie zostało zaplanowane na piątek. Prawdopodobnie właśnie wtedy miałoby odbyć się trzecie znaczące głosowanie ws. umowy brexitowej, którą premier wynegocjowała z UE.

Theresie May zostało zatem bardzo mało czasu na przekonanie posłów, by zagłosowali za jej scenariuszem Brexitu. Parlamentarzyści z partii DUP wciąż otwarcie odrzucają możliwość poparcia umowy – ze względu na zawartą w niej opcję backstopu w niezmodyfikowanej wersji.

Rząd zarezerwował termin na trzecie głosowanie ws. umowy Theresy May na ten piątek

Z kolei członkowie grupa torysów, którzy dotąd głosowali przeciw umowie, początkowo zareagowali pozytywnie na propozycję Theresy May (ich głosy w zamian za jej stanowisko), jednak już kilka godzin później, główny przedstawiciel grupy konserwatywnych Brexitowców, Boris Johnson, powiedział, że umowa Theresy May "jest już martwa". Trudno stwierdzić, czy słowa te miały oznaczać, że skrajni zwolennicy Brexitu mimo wszystko nie poprą umowy premier.

PILNE: Chaos w Izbie Gmin. Parlamentarzyści odrzucili każdą z opcji Brexitu poddanych pod głosowanie

Theresa May mogłaby też prosić o głosy laburzystów, ci jednak przedstawili jej swoje żądania, dotyczące m.in. trwałej unii celnej i wspólnego rynku, już kilka tygodni temu, ale premier żądań tych w większości nie spełniła. W związku z tym, jak powiedział Keir Starmer, minister ds. Brexitu z gabinetu cieni, Partia Pracy zamierza sprzeciwić się wszelkim "desperackim" próbom przeforsowania umowy przez Theresę May.

W środę laburzyści byli o krok od przegłosowania drugiego referendum. Różnica głosów na niekorzyść tej opcji wynosiła 27 – i właśnie tylu laburzystów zagłosowało przeciw referendum. Być może, jeśli lider Jeremy Corbyn zdoła zjednoczyć swoją partię, uda im się przegłosować referendum – w przypadku, gdyby umowa Theresy May znów upadła i posłowie musieliby po raz kolejny szukać innego rozwiązania.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dlaczego mycie samochodu w czasie upałów jest niebezpieczne?

Mycie samochodu w czasie upału wcale nie jest bezpieczne. Eksperci ostrzegają kierowców, aby powstrzymali się przed tym.

Idą ważne zmiany w prawie jazdy. Czy część kierowców straci możliwość pracy?

W Wielkiej Brytanii trwa dyskusja nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na rynek pracy kurierów i dostawców jedzenia. Co się zmieni?

Leczenie zwierząt w UK będzie tańsze? Rząd planuje limit opłat za recepty

Rząd planuje limit opłat za recepty dla zwierząt. Czy reforma zakończy szokujące rachunki za leczenie pupili?

Ubieganie się o zasiłek dla niepełnosprawnych jest dehumanizujące

Najnowszy raport dotyczący zasiłku dla niepełnosprawnych (Personal Independence Payment – PIP) okazał się druzgocący.

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie