To możliwe tylko w Rosji – nagie kobiety zamiast fotoradarów!

Powiedzenie „Rosja to stan umysłu” po raz kolejny nabiera zupełnie nowego znaczenia. Tym razem Rosjanie postanowili w oryginalny sposób walczyć z plagą przekraczania prędkości na rosyjskich drogach. W roli znaków obsadzili… skąpo odziane kobiety.

Nagminne przekraczanie prędkości oraz nieprzestrzeganie wielu innych przepisów ruchu drogowego to prawdziwa plaga w Rosji. Rocznie na rosyjskich drogach ginie ponad 30 tys. osób rocznie, wg danych statystycznych jest to najwięcej na świecie. Dlatego władze kraju oprócz oczywistego zaostrzenia kar postanowiły edukować obywateli w bardziej przystępny i zdecydowanie przyjemniejszy sposób.

Naga blondynka przechadzała się ulicami Doncaster! Czy to była Polka?

- Advertisement -

Rosyjscy kierowcy zdejmują nogę z gazu, gdy na poboczu widzą kobiety w roli znaków. Zgrabne, seksowne, ubrane w wyzywającą bieliznę i bez staników prężą się na poboczu informując o ograniczeniu prędkości. Efekt? Pilotażowy program pokazał, że kierowcy widząc zgrabne panie zdejmują nogę z gazu.

Eksperyment po raz pierwszy został przeprowadzony w 2013 roku w celu zmniejszenia zatrważającej liczby wypadków na rosyjskich drogach. Autorzy pomysłu mówią, że „na kierowców przekraczających prędkość, którzy w większości są mężczyznami kampania działa i zwalniają, żeby podziwiać wdzięki stojących przy drodze pań”.

Modelki trzymają znaki ograniczenia prędkości do 60 oraz do 40 km/h. Co ciekawe nie odnotowano przy tym  żadnych zdarzeń drogowych spowodowanych zagapieniem się kierowcy na obnażone niemalże do naga modelki. Starsi mieszkańcy twierdzą, że przed wprowadzeniem „nagich znaków drogowych” sytuacja była dramatyczna do tego stopnia, że bali się przechodzić przez przejście dla pieszych.

Rowerzysta wycofany z „nagiego wyścigu” przez… erekcję

„Kierowcy nas po prostu nie przepuszczali. Niektórzy to robili, ale cała reszta przejeżdżała nie oglądając się na nikogo. Niektórzy nawet potrafili pytać nas, co robimy na drodze”.

„Kierowcy w Rosji zazwyczaj nie zwalniają, gdy przejeżdżają przez wieś lub teren zabudowany, nawet gdy na drodze umieszczone są znaki ograniczające prędkość. Oni się do nich w ogóle nie stosują, dlatego musimy ich do tego zmusić” – powiedziała jedna z modelek.

Co ciekawe modelki topless stojące przy drodze podobają się także kobietom. „To jest świetny pomysł. Chciałabym więcej takich znaków przy drogach, jeśli ma to pomóc w edukacji innych kierowców to trzeba to zrobić” – mówi jedna z kobiet.

Igor Mikhailushkin, szef regionalnej milicji w miejscowości Nizhny Novgorod, w której stoją piękne modelki powiedział, że rosyjska milicja również zorganizowała podobną akcję w tym i w poprzednim roku. „Muszę jednak przyznać, że nasze milicjantki były mniej skąpo ubrane niż te modelki”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Trwa strajk lekarzy – odwołane wizyty i operacje. Co muszą wiedzieć pacjenci

W trakcie strajku lekarzy system ochrony zdrowia działa w trybie “awaryjnym”. Dlatego planowe konsultacje, rutynowe wizyty ambulatoryjne oraz operacje niezagrażające życiu są przełożone

Korek na M25 w upale zamienił się w dramat. Ponad 10 osób w szpitalu

Przez wypadek na M25 wiele osób utknęło w korku. Przez parogodzinne czekanie w rekordowym upale co najmniej 10 osób trafiło do szpitala.

Kryzysowa sytuacja w szpitalach przez upał. Odwołane wizyty, awarie sprzętu i klimatyzacji

Największe problemy związane z falą upałów w Anglii skupiły się w kilku konkretnych placówkach NHS, gdzie wysoka temperatura doprowadziła do awarii systemów chłodzenia i sprzętu. Co z pacjentami?

Pacjenci w UK narażeni na poważne powikłania po implantach

Sztuczne dyski przez lata wszczepiane osobom z uszkodzeniami odcinka szyjnego kręgosłupa okazały się wadliwe.

Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie