To nie moja wina, że ona zaszła w ciążę – mężczyzna uzasadnia, dlaczego nie ustępuje miejsca w autobusie ciężarnym kobietom. Co na to internauci?

Fot. Getty

Nieco szokującym wyznaniem podzielił się na łamach Reddit pewien mężczyzna, który przyznał bez skrępowania, że nie ustępuje miejsca w autobusie ciężarnym kobietom. Powód? To przecież „nie jego wina, że kobieta postanowiła zajść w ciążę”. 

A więc wczoraj wieczorem jechałem autobusem i wsiadła do niego kobieta w bardzo zaawansowanej ciąży. Zaczęła się rozglądać za miejscem, ale okazało się, że nie było już żadnych wolnych siedzeń. Byłem najbliżej niej, więc zaczęła mi rzucać błagalne spojrzenia. Miałem słuchawki na uszach i próbowałem udawać, że jej nie widzę, ale kiedy zaczęła do mnie mówić, to stało się to już nieuniknione. Nie byłem niegrzeczny ani nic, po prostu powiedziałem jej, że nie [ustąpię jej miejsca], ponieważ miałem za sobą długi dzień i bolały mnie stopy. Nie chciałem rezygnować z siedzenia. [Wtedy] ona zaczęła płakać, że jest samotną matką w ciąży, a ja powiedziałem jej, że mi przykro, ale że to był jej osobisty wybór i nie może oczekiwać, że inni ludzie będą się dostosowywać do jej życiowych wyborów. Żyjemy w świecie, w którym kontrola urodzeń i aborcja są bezpłatne, więc nie wiem, dlaczego to powinien być mój problem. To nie moja wina, że zdecydowała się na dziecko, skoro nie stać jej na samochód” – w takich słowach mężczyzna opisał całą sytuację w serwisie internetowym. A bodźcem do tego stała się dla niego reakcja członków rodziny, którzy bardzo krytycznie wyrazili się o jego zachowaniu. „Nie wiem, dlaczego musimy nadal utrwalać koncepcję, że rozmnażanie się w jakiś sposób oznacza, że zyskujesz wtedy prawo do miejsc siedzących zajętych przez innych ludzi” – dodał na końcu „poszkodowany” pasażer. 

- Advertisement -

 

 

 

Ustępowanie miejsca kobietom w ciąży – co sądzą internauci?

Młody mężczyzna, który poczuł się zaszczuty „obowiązkiem” ustępowania miejsca kobietom ciężarnym, niestety nie znalazł w sieci zbytniego poparcia dla swojego pozbawionego empatii zachowania. Większość internautów przypuściła pod jego wpisem zmasowaną krytykę, wskazując chociażby na fakt, że kobieta w zaawansowanej ciąży ma znacznie większy problem z utrzymaniem odpowiedniego balansu ciała. A na złagodzenie ich opinii nie wpłynął nawet fakt, że po 10 godzinach dziennie na nogach mężczyznę bolą stopy, a także że musi on przymusowo korzystać z komunikacji publicznej po tym, jak na skutek wypadku jego samochód trafił do kasacji. „Nie, nie prosiłeś jej o zajście w ciążę, ale jako sprawna, zdrowa osoba, możesz po prostu wybrać bycie miłym. Podejście do sprawy od strony antykoncepcji / aborcji /rozmnażania się również czyni z ciebie naprawdę d****" – podsumował zachowanie mężczyzny jeden z internautów. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Korzystasz z oleju opałowego? Możesz dostać zwrot nawet 350 funtów

Wypłacone zostaną odszkodowania dla osób korzystających z oleju opałowego, których zamówienia anulowano, a ceny podniesiono w wyniku wojny na Bliskim Wschodzie.

Alarm w Wielkiej Brytanii. Zdrowie dzieci gwałtownie się pogarsza

Kryzys zdrowia dzieci w Wielkiej Brytanii nie jest już wyłącznie problemem systemu ochrony zdrowia. To wyzwanie społeczne, które może wpłynąć na przyszłość całego kraju.

Popularne energetyki tylko dla osób powyżej 16 lat. Kiedy zmiana prawa?

Zmiana dotknie wielu popularnych wśród młodych osób produktów. Napoje takie jak Red Bull, Monster, Relentless czy Prime Energy przekraczają określony poziom kofeiny.

Polak złowił rekordowego suma europejskiego na rzece Trent

Polak, który od 14 lat mieszka w Londynie, ma za sobą nie lada osiągnięcie. Nasz rodak 27 czerwca o godzinie 1.43 w nocy na rzece Trent w pobliżu Newark złowił rekordowego suma.

Szukasz pracy w Anglii? Nowe szkolenia mają pomóc znaleźć zatrudnienie

Rząd chce poprzez lokalne szkolenia wyposażyć osoby szukające pracy w umiejętności pod potrzeby lokalnych pracodawców.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie