Brytyjski urząd skarbowy HM Revenue & Customs (HMRC) zapowiada dalsze zaostrzenie walki z unikaniem opodatkowania. Po odzyskaniu lub zabezpieczeniu około 10 miliardów funtów w ostatnim roku podatkowym fiskus nie zamierza zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie – dzięki sztucznej inteligencji i zaawansowanej analizie danych liczba kontroli może jeszcze wzrosnąć.
Eksperci podkreślają, że zmienia się nie tylko skala działań HMRC, ale przede wszystkim sposób ich prowadzenia. Coraz mniej zależy od przypadkowych kontroli. Coraz więcej od algorytmów. Te analizują miliony danych i wychwytują nawet pozornie niewielkie nieprawidłowości.
AI sprawdzi więcej niż urzędnik
Jeszcze kilka lat temu porównywanie informacji z deklaracji podatkowych, rachunków bankowych czy dokumentów firmowych wymagało wielu godzin pracy urzędników. Dziś większość tego procesu wykonują systemy informatyczne.
Najważniejszym narzędziem HMRC jest system Connect. Zestawia on informacje pochodzące z wielu źródeł. Analizowane są dane z banków, platform sprzedażowych, agencji wynajmu nieruchomości, deklaracji podatkowych, a nawet publicznie dostępne informacje z mediów społecznościowych.
Dzięki temu urząd może szybko wychwycić sytuacje, w których styl życia, wartość posiadanego majątku czy osiągane przychody nie odpowiadają informacjom wykazanym w zeznaniu podatkowym.
Kto może znaleźć się pod lupą?
Choć HMRC od lat prowadzi kontrole podatkowe, eksperci zwracają uwagę, że obecnie urząd dysponuje znacznie większymi możliwościami analitycznymi niż wcześniej.
Szczególną uwagę fiskus będzie zwracał na właścicieli firm, udziałowców spółek, osoby osiągające wysokie dochody oraz podatników, u których pojawią się rozbieżności pomiędzy posiadanymi przez urząd informacjami a złożonymi deklaracjami.
Kontrole mogą dotyczyć również osób prowadzących sprzedaż internetową, wynajmujących nieruchomości czy uzyskujących dodatkowe dochody, które nie zostały prawidłowo wykazane.
Nie oznacza to jednak, że wyłącznie najbogatsi są narażeni na kontrolę. Coraz większa automatyzacja sprawia, że system może wskazać każdego podatnika, u którego wykryje nietypowe transakcje lub brak zgodności danych.
Firmy będą musiały ujawniać więcej informacji
Planowane zmiany przewidują rozszerzenie obowiązków informacyjnych przedsiębiorstw. HMRC chce otrzymywać więcej danych dotyczących udziałowców, w tym informacji o wypłatach gotówki, dywidendach, pożyczkach czy transferach majątku.
Dzięki temu urząd będzie mógł jeszcze łatwiej porównywać informacje przekazywane przez firmy z indywidualnymi rozliczeniami podatkowymi ich właścicieli.

fot. shutterstock.com
To oznacza, że ukrycie dochodów lub niezgodności w dokumentacji stanie się znacznie trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu.
Sygnaliści również pomogą fiskusowi
Nowym elementem strategii HMRC jest rozwijanie programu dla osób zgłaszających przypadki oszustw podatkowych. Jeżeli przekazane informacje pozwolą odzyskać ponad 1,5 mln funtów zaległych podatków, sygnalista może otrzymać od 15 do nawet 30 procent odzyskanej kwoty. Zdaniem ekspertów może to zachęcić byłych pracowników, wspólników czy osoby mające dostęp do dokumentów finansowych do zgłaszania nieprawidłowości.
Coraz więcej spraw trafia do sądu
Brytyjski fiskus coraz częściej sięga również po postępowania karne wobec osób świadomie unikających płacenia podatków. Specjalna jednostka Fraud Investigation Service regularnie prowadzi sprawy dotyczące najpoważniejszych przestępstw podatkowych, a liczba zakończonych skazań utrzymuje się na wysokim poziomie.
Eksperci nie mają wątpliwości, że przy luce podatkowej wynoszącej ponad 59 miliardów funtów HMRC będzie wykorzystywał wszystkie dostępne narzędzia prawne, aby odzyskać należne państwu pieniądze.
Jak przygotować się na ewentualną kontrolę?
Najlepszą ochroną przed problemami z HMRC pozostaje rzetelne prowadzenie dokumentacji i terminowe rozliczanie podatków. Warto upewnić się, że wszystkie źródła dochodów zostały prawidłowo zgłoszone, a dokumenty potwierdzające przychody i koszty są kompletne i łatwo dostępne.
Osoby prowadzące działalność gospodarczą powinny regularnie weryfikować zgodność danych przekazywanych do HMRC z księgowością firmy, zwłaszcza jeśli korzystają z dywidend, pożyczek udziałowców lub innych form wypłat.
Eksperci podkreślają również, że otrzymanie pisma z HMRC nie musi oznaczać poważnych problemów. Szybka odpowiedź, współpraca z urzędem oraz przygotowana dokumentacja często pozwalają sprawnie wyjaśnić wątpliwości.
Era cyfrowych kontroli już trwa
Rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że brytyjski system podatkowy wkracza w nowy etap. Kontrole ssą ę bardziej ukierunkowane, szybsze i oparte na analizie ogromnych zbiorów danych, a przypadkowe wybory podatników do sprawdzenia odchodzą do przeszłości.
Dla osób mieszkających i pracujących w Wielkiej Brytanii jest to wyraźny sygnał, że dokładność rozliczeń podatkowych nabiera jeszcze większego znaczenia. W świecie, w którym algorytmy potrafią błyskawicznie połączyć informacje z wielu źródeł. Dlatego nawet pozornie drobne nieścisłości zwrócą uwagę brytyjskiego fiskusa.
