Toksyczny barszcz Sosnowskiego rozprzestrzenia się w UK – do szpitali trafiło już 10 osób

„Na moim ciele pojawiły się gigantyczne bąble. Czułam, jakby na raz użądliło mnie kilkadziesiąt pszczół” – tak konsekwencje spotkania z toksyczną rośliną opisują osoby, które doświadczyły bólu po poparzeniu barszczem Sosnowskiego. Tego lata, w związku z silną reakcją na toksyny zwarte w tej właśnie roślinie, na ostre dyżury w Wielkiej Brytanii trafiło już 10 osób.

Barszcz Sosnowskiego na Wyspy przywędrował z południowo-zachodniej Azji. W przydomowych ogrodach zaczął pojawiać się już w XIX wieku i początkowo traktowany był jako roślina ozdobna. Szybko jednak rozprzestrzenił się w całej Wielkiej Brytanii i obecnie można go spotkać praktycznie wszędzie – najczęściej w okolicach zbiorników wodnych, opuszczonych budynków, czy wysypisk śmieci.

Ciepłe letnie miesiące to okres kiedy barszcz Sosnowskiego rozkwita, a jego toksyczne działanie jest najsilniejsze. „Jego populacja z roku na rok się zwiększa, co oznacza, że coraz więcej osób jest narażonych na jego toksyczne działanie” – informuje biolog – dr Mark Spencer.

- Advertisement -

Zgodnie z zapisami ustawy Wildlife and Countryside Act z 1981 roku, uprawa barszczu Sosnowskiego jest nielegalna, a właściciele gruntów, na których roślina się pojawi, mają obowiązek ją wyplenić. Zdaniem ekspertów obostrzenia te są obecnie niewystarczające ponieważ barszcz rozprzestrzenił już się na tyle, że pozbycie się go z terenu UK całkowicie nie będzie możliwe nigdy. Spencer przekonuje jednak, że walka z trującą rośliną jest warta świeczki.

„Barszcz stanowi nie tylko realne zagrożenie dla ludzi. Jego obecności sieje spustoszenie w naszym ekosystemie” – twierdzi biologi i dodaje, że skutecznym rozwiązaniem może być w tym przypadku wprowadzenie bio-kontroli. „Polega to na znalezieniu insekta, czy też innego żywego organizmu, który żywi się barszczem Sosnowskiego i wprowadzić go do systemu” – twierdzi Spencer.

Na podjęcie takich działań władze mają coraz mniej czasu, bowiem barszcz coraz częściej pojawia się w przestrzeni miejskiej. „Urzędnicy są świadomi, że jest to roślina wysoce niebezpieczna, oraz że wszelkie napotkane okazy należy bezwzględnie usuwać. Bezpieczeństwo mieszkańców jest w tym wypadku priorytetem” – zapewnia przedstawiciel związku samorządów Local Government Association.

hogweedburn_1

Co zrobić w przypadku poparzenia barszczem Sosnowskiego?

Reakcja skórna w postaci wysypki lub rozległych pęcherzy pojawi się do 15 minut od poparzenia. Miejsce zetknięcia się skóry z rośliną należy jak najszybciej zanurzyć w zimnej wodzie i chronić przed słońcem. Ukojenie mogą przynieść zimne okłady, jednak jeśli reakcja nie ustępuje – należy niezwłocznie udać się do lekarza.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czterodniowy tydzień szkolny w Szkocji? Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy

Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy. Konsekwencje braków edukacji odczują uczniowie, którzy dziś cieszą się z odwołanych zajęć. Kryzys zaważy na przyszłości UK.

Polacy stworzą serca na mapie Londynu. Niezwykła akcja już 13 czerwca

„Polonijne Serca” to przykład nowoczesnej formy integracji społecznej, w której technologia GPS łączy się z aktywnością fizyczną i symbolicznym przekazem wspólnoty

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Ile trzeba mieć na emeryturze, by żyć wygodnie w UK?

Aby komfortowo żyć na emeryturze, trzeba zarabiać jak elita. Inaczej będziesz ledwo wiązać koniec z końcem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie