Londyn: trzy ataki nożem, jedno miejsce. Seryjny agresor czy ataki gangu?

W ciągu zaledwie pięciu dni Catford w południowym Londynie stał się miejscem trzech brutalnych ataków nożem. W każdym przypadku poszkodowani zostali mężczyźni. Natomiast policja nie dokonała jeszcze żadnych aresztowań. Czy to przypadek, czy oznaka rosnącej przemocy ulicznej w tej części miasta? Trzy ataki nożem w jednym miejscu Londynu, w przeciągu kilku dni – to niezwykle niepokojące. 

Pierwszy atak – śmierć Sanchiniego Thompsona

Pierwsze dramatyczne zdarzenie miało miejsce 15 października w centrum Catford. O godzinie około 3:00 nad ranem 27-letni Sanchini Thompson został śmiertelnie ugodzony nożem przed sklepem Poundland przy Rushey Green.

Sekcja zwłok wykazała, że agresor brutalnie ranił ofiarę w klatkę piersiową. Rodzina opisała Sanchiniego jako „filar dobroci i oddanego ojca” dla swojej czteroletniej córki. Bliscy podkreślają, że dawał z siebie wszystko, by przynosić radość innym. Mężczyzna był ceniony przez bliskich i współpracowników. Nie miał zatargów z prawem ani kryminalnej przeszłości. Do tej pory nikt nie został zatrzymany. Natomiast jego rodzina wciąż oczekuje sprawiedliwości.

- Advertisement -

Drugi przypadek agresji – ranny mężczyzna w Mountsfield Park

Tego samego dnia, kilka godzin później, około 8:05, nieznany sprawca ranił nożem mężczyznę w Mountsfield Park. Ścieżka przez park została otoczona taśmą policyjną. Natomiast mieszkańcy zgłaszali, że słyszeli krzyki dobiegające z miejsca zdarzenia. Poszkodowany trafił do szpitala, a policja nie ujawniła dotąd szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia. Podobnie jak w przypadku zabójstwa Sanchiniego Thompsona, nie dokonano żadnych aresztowań. Śledztwo trwa.

Trzeci incydent – nastolatek ugodzony na Canadian Avenue

Kolejna ofiara została zaatakowana 20 października na Canadian Avenue. Napastnik ciężko ranił nastolatka. Ugodzony nożem młody mężczyzna trafił do szpitala.  Ratownicy i lekarze stwierdzili, że chociaż rany są poważne, to obrażenia nie zagrażają życiu.

Metropolitan Police prowadzi obecnie trzy oddzielne śledztwa w związku z tymi wydarzeniami. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o wszelkie informacje, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawcy lub sprawców.

Trzy ataki nożem, trzy śledztwa, jedno miejsce – czy istnieje powiązanie?

W przypadku każdego z tych zdarzeń policja prowadzi odrębne śledztwo. Jednak funkcjonariusze nie wykluczają, że może istnieć związek między tymi atakami. Szczególnie że we wszystkich przypadkach brakuje jasnego motywu rabunkowego czy znamion wojny gangów. Mieszkańcy Catford obawiają się kolejnego ataku.

Dlatego coraz częściej pytają, czy mają do czynienia z seryjnym agresorem, który terroryzuje okolicę. Czy też ataki są efektem eskalacji przemocy w wyniku wojny gangów w dzielnicy.

Apel policji – trzy ataki nożem w jednym miejscu to poważna sprawa

Policja apeluje, by każdy, kto posiada informacje dotyczące tych ataków, skontaktował się z funkcjonariuszem. Można to zrobić pod numerem 101. Należy również podać numer sprawy CAD 5810/20OCT. Metropolitan Police zapewnia, że bada wszystkie tropy. Często komunikuje, że prowadzi śledztwa z najwyższą starannością. Natomiast bezpieczeństwo mieszkańców zawsze pozostaje dla służb priorytetem.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Funt po 7 złotych to już historia? 20 lat kursu GBP/PLN oczami Polish Express

W redakcji Polish Express doskonale pamiętamy czasy, kiedy funt...

Eurostar Snap: nawet 50 proc. taniej na szybkie podróże z Londynu

Eurostar uruchomił opcję, która pozwala mocno obniżyć koszt wyjazdu do najpopularniejszych europejskich miast.

Zarabiasz 40 000 funtów lub mniej? Możesz ubiegać się o zasiłek

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mogą ubiegać się o zasiłek pracując. Przez tę niewiedzę tracą tysiące funtów.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Zwrot podatku szybciej? HMRC wyjaśnia, jak to zrobić i kto może skorzystać

Urząd poinformował, że już w pierwszym tygodniu nowego roku podatkowego niemal 300 tysięcy osób przesłało swoje deklaracje.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie