UE inwestuje w UK ok. £5 000 000 000 rocznie! Brytyjczycy powinni byli dowiedzieć się o tym przed referendum ws. Brexitu [grafika]

Fot. myeu.uk, Getty

UE inwestuje w Wielką Brytanię około 5 miliardów funtów rocznie. Jak to się ma do zysków, które – według haseł kampanii referendalnej w 2016 roku – miałby przynieść Brexit? Zobacz szokujące dane zebrane w jednym miejscu w internecie!

Hasła zwolenników Brexitu, którzy byli odpowiedzialni za antyunijną kampanię przed referendum w 2016 roku, sugerowały, że Wielka Brytanii finansowo niczego nie zyskuje od Unii Europejskiej, a wręcz przeciwnie – wpłaca góry pieniędzy do wspólnego budżetu i tym samym finansuje UE i poszczególne, biedniejsze kraje Wspólnoty.

- Advertisement -

Przypomnijmy, że za hasła dotyczące NHS Boris Johnson dostał wezwanie do sądu – jednak udało mu się uniknąć rozprawy i nigdy nie stanął przed sądem, by odpowiedzieć na oskarżenia.

Dowiedz się więcej: Boris Johnson NIE odpowie przed sądem za brexitowe hasła o £350 mln, które UK rzekomo zamiast na NHS wpłacała do UE

W internecie powstał jednak bardzo ciekawy projekt, który korzystając z wielu rzetelnych źródeł danych (m.in. ze stron rządowych), generuje interaktywną mapę, na której można sprawdzić dokładny wkład finansowo-gospodarczy UE – nie tylko ogólnie do brytyjskiego rynku. Mapkę można przybliżać i oddalać – im bardziej zostanie przybliżona, tym więcej szczegółów się na niej pokaże. Można wpisać swój kod pocztowy i zobaczyć, jakie informacje na temat unijnych inwestycji w naszej okolicy wyskoczą.

Gdy zostanie wybrana konkretna lokalizacja, witryna pokaże precyzyjne dane, dotyczące m.in. tego, ile pieniędzy UE zainwestowała w dany obszar oraz często też – ilu pracowników, będących obywatelami UE, ale nie obywatelami UK, pracuje na danym terenie np. w branży medycznej. Przykład na poniższym zdjęciu.

Czytaj też: Przemówienie Theresy May w Szkocji: Odchodząca premier daje swoje ostatnie ostrzeżenie następcy

Projekt wciąż się rozwija i jego autorzy zaznaczają, że przedstawione dane nie są jeszcze kompletne. Nie mniej jednak już jest ich sporo.

W opisie na stronie projektu „MyEU” czytamy:

„Rząd brytyjski wyda w tym roku około 809 miliardów funtów, z czego mniej niż 2 proc. trafi do UE. Zastanawialiśmy się, jaki wpływ mają te wydatki na Wielką Brytanię i stworzyliśmy tą stronę, by się dowiedzieć. To nie jest pełna lista – wiemy, że istnieją źródła danych i projekty, których jeszcze nie uwzględniliśmy. Masz coś, co powinno być na mapie? Skontaktuj się z nami. W skład zespół myeu wchodzą: John Lees-Miller, Hope Thomas, Kiyana Katebi i Andrew Weeks.”

Interaktywna mapa jest dostępna bezpłatnie pod linkiem: myeu.uk.

Nie przegap! Zobacz, jak Wielka Brytania jest (nie)przygotowana na twardy Brexit [grafika]

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zwolnienia w UK na dużą skalę. Które branże są najbardziej narażone?

Najnowszy raport ITEM Club przewiduje zwolnienia w UK na bardzo dużą skalę. Pracę stracić może 163 000 osób.

Nowe ognisko zapalenia opon mózgowych w UK. Czy szczepienia na meningokoki również dla Polaków?

Jedna osoba nie żyje, a dwie kolejne są w szpitalu z potwierdzonym meningokokowym zapaleniem osób mózgowych. Po niedawnym wybuchu zakażeń w Kent, kolejne ognisko w Reading budzi wiele obaw

Nadchodzi zmiana pogody w Wielkiej Brytanii. Kiedy zrobi się cieplej?

Dobra wiadomość dla mieszkańców UK spragnionych prawdziwej wiosny!

Landlordzi pod presją nowych podatków. Czy czynsze wzrosną jeszcze przed 2027 rokiem?

Od kwietnia 2027 roku wzrosną między innymi podatki od dochodów z wynajmu mieszkań. Czy czeka nas fala podnoszenia czynszów?

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie