UE nakazuje leczyć bydło homeopatią. Weterynarze: „To pseudo-nauka”

Nowe unijne regulacje zmuszają rolników prowadzących uprawy ekologiczne do leczenia zwierząt za pomocą środków homeopatycznych. Weterynarze ostrzegają, że metody te, niemające naukowego potwierdzenia, są nieskuteczne.

Mimo, że w wygłoszonej publicznie opinii Naczelnego Lekarza Wielkiej Brytanii, Sally Davies, terapia lekami homeopatycznymi to „bzdura”, w myśl nowej unijnej dyrektywy, która weszła w życie w styczniu, brytyjscy farmerzy organiczni muszą w pierwszej kolejności zastosować właśnie tę formę leczenia. Dopiero kiedy nie przyniesie ona rezultatów, mogą zastosować konwencjonalne środki medyczne. Zdaniem specjalistów weterynarii oznacza to, że zwierzęta są narażone na ból i chorobę dłużej, niż to konieczne, przez co ich mięso może zawierać wyższe stężenie bakterii.

Jak twierdzi John Blackwell, przewodniczący Brytyjskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii, hodowcy powinni zawsze stosować środki, których działanie zostało naukowo potwierdzone. „Działanie leków homeopatycznych nie jest poparte żadnymi wiarygodnymi badaniami” – twierdzi Blackwell. „Jeśli zwierzę choruje zadaniem opiekuna jest zredukować ból, a nie pozwolić mu cierpieć.  Nowa dyrektywa jest o tyle niepokojąca, że może doprowadzić do gwałtownego pogorszenia się dobrostanu zwierząt” – przekonuje przewodniczący i tłumaczy, że w organizmach zwierząt, które cierpią wytwarza się nadmiar patogenów powodujących, że mięso może nie nadawać się do spożycia.

- Advertisement -

W dyrektywie czytamy: „Wymogiem ogólnym jest, aby w przypadku choroby cały żywy inwentarz z hodowli organicznych  leczony był środkami ziołowymi i homeopatycznymi, a nie syntezowanymi chemicznie środkami lub antybiotykami używanymi w alopatycznymi leczeniu weterynaryjnym”.

Zwolennicy homeopatii twierdzą, że za pomocą tej terapii można wyleczyć każdy typ choroby – od depresji do kataru siennego. Zasada jej działania opiera się na przekonaniu, że każdą dolegliwość można zwalczyć jeśli zlokalizuje się substancję, która ja powoduje i rozpuści jej cząsteczki w dużej ilości wody. Zdaniem homeopatów woda posiada bowiem „pamięć”, w której zapisują się pierwotne właściwości danego związku. Przyjmowanie go w tak małych dawkach nie szkodzi pacjentowi i teoretycznie zwalcza daną dolegliwość.

Leczenie homeopatyczne popiera Soil Association – jedna z głównych instytucji wydających certyfikaty organiczności w UK. Jej rzecznik, Natasha Collins-Daniel zaznaczyła, że stosowanie homeopatii nie jest jedynym kryterium otrzymania certyfikatu, ale przekonywała, że jest ona niezwykle efektywna. „Z naszych informacji wynika, że hodowcy oraz weterynarze stosujący homeopatię i zielarstwo dostrzegają wiele pozytywnych aspektów tych terapii” – twierdzi Collins-Daniel.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Masz 10 tys. funtów na koncie? HMRC może upomnieć się o podatek – liczba wezwań rośnie

W Wielkiej Brytanii rośnie liczba zwykłych pracowników, emerytów i rodzin, którzy otwierają obecnie listy z HM Revenue and Customs. Czego dotyczy korespondencja?

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Tysiące rodzin przepłacają za Council Tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie