UE ogłosiła plan awaryjny na wypadek twardego Brexitu. Celem jest utrzymanie podstawowych połączeń lotniczych i drogowych

Fot. Getty

Unia Europejska opublikowała plan awaryjny na wypadek fiaska negocjacji ws. brexitowej umowy handlowej. Plan ma na celu m.in. utrzymanie podstawowych połączeń lotniczych i drogowych między UK a UE. Co dokładnie zawiera unijny plan awaryjny na wypadek twardego Brexitu?

Po nieudanym środowym spotkaniu „na szczycie” między premierem UK Borisem Johnsonem a przewodniczącą Komisji Europejskie Ursulą von der Leyen, Unia Europejska opublikowała w czwartek główne punkty swojego planu awaryjnego na wypadek ostatecznego fiaska negocjacji i Brexitu bez umowy handlowej.

- Advertisement -
 

Z końcem 2020 roku kończy się brexitowy okres przejściowy, zatem Wielka Brytania przestanie podlegać unijnym przepisom dotyczącym handlu. Ponieważ post-brexitowe stosunki handlowe UK-UE wciąż nie zostały uregulowane żadnym porozumieniem, strona unijna przygotowała plan awaryjny na wypadek NO DEAL. Do głównych celów planu należy między innymi zapewnienie ciągłości podstawowych połączeń lotniczych i drogowych między UK a UE, a także ustalenia dotyczące rybołówstwa.

Jakie są plany awaryjne UE na wypadek twardego Brexitu?

Komisja Europejska poinformowała w czwartek rano, że aktualnie zachodzi „znacząca niepewność” co do tego, czy umowa handlowa UK-UE zostanie zawarta przed 1 stycznia 2021. Przedwodnicząca KE, Ursula von der Leyen powiedziała: „Naszym obowiązkiem jest być przygotowanym na wszelkie ewentualności, łącznie z brakiem umowy”. W związku z tym przygotowano plan awaryjny skupiający się na czterech celach:

  1. zapewnieniu ciągłości „niektórych usług lotniczych” między Wielką Brytanią a UE przez sześć miesięcy
  2. umożliwienie korzystania z certyfikatów bezpieczeństwa lotniczego w samolotach UE bez zakłóceń w celu uniknięcia uziemienia
  3. zapewnienie podstawowej łączności w drogowym transporcie towarowym i pasażerskim przez sześć miesięcy, pod warunkiem że Wielka Brytania zrobi to samo
  4. umożliwienie wzajemnego dostępu do wód połowowych statkom UK i UE na wodach drugiej strony przez rok lub do czasu osiągnięcia porozumienia.

Co dalej z negocjacjami ws. Brexitu?

W konsekwencji niezbyt udanej środowej rozmowy, Boris Johnson i Ursula von der Leyen ustalili krótki termin, do którego zarówno UE, jak i UK muszą ocenić, czy wciąż istnieją realne szanse na umowę handlową. Terminem tym jest najbliższa niedziela 13 grudnia. Strony chcą, by do końca weekendu podjęta została decyzja, czy jest faktycznie możliwe, by negocjacje zakończyły się umową, czy jednak będzie NO DEAL. Przypomnijmy, że po osiągnięciu we wtorek porozumienia ws. Irlandii Północnej i obietnicy usunięcia kontrowersyjnych zapisów z projektu brytyjskiej ustawy Internal Market Bill, nastroje były dość optymistyczne, a strony wydawały się otwarte na dłuższe negocjacje, trwające aż do końca roku lub sięgające nawet poza okres przejściowy. Teraz jednak sytuacja jest znów niepewna.

W środowej kolacji „na szczycie” częściowo uczestniczyli również główni negocjatorzy UK i UE, David Frost i Michel Barnier. Pomimo wciąż tych samych punktów spornych (rybołówstwa, równych szans dla przedsiębiorców oraz zasad egzekwowania zapisów umowy brexitowej), dzielących UK i UE i utrudniających zawarcie umowy o wolnym handlu, rozmowy między zespołami negocjacyjnymi będą na razie kontynuowane w Brukseli. Przywódcy UK i UE podkreślili jednak, że do najbliższej niedzieli musi zostać ustalone, czy dalsze rozmowy mają jeszcze sens, czy raczej należy je już zakończyć i przygotować się na NO DEAL.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Fachowiec bez głosu to fachowiec bez awansu. Jak nowoczesne technologie pomagają Polakom zarabiać więcej za granicą

Za granicą liczą się nie tylko umiejętności. Coraz częściej o lepszej pracy i wyższych zarobkach decyduje skuteczna komunikacja.

Polacy stworzyli w Wielkiej Brytanii technologię, która może zmienić codzienną komunikację

Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii stworzyli LinkyMe - technologię, która może zmienić codzienną komunikację kierowców.

Emerytalna bomba w UK! Nawet 19 mln osób bez zabezpieczenia na starość

Brytyjska Komisja ds. Emerytur ostrzega: miliony ludzi boleśnie zderzą się z rzeczywistością po zakończeniu pracy zawodowej.

Duże zakupy na bank holiday: gdzie w Wielkiej Brytanii jest najtaniej w maju 2026?

Na bazie najnowszych danych Which? opublikowanych na początku maja 2026 roku, można dość precyzyjnie wskazać, gdzie w UK takie duże zakupy na bank holiday wychodzą najtaniej

Czynsze w Anglii rosną nawet o 9% rocznie. Eksperci chcą „hamulca bezpieczeństwa”

Według raportu NEF osoby o najniższych dochodach przeznaczają średnio 48,5 proc. swoich zarobków na opłacenie czynszu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie