Fot. Getty
Wieloletni minister ds. imigracji Brandon Lewis zszokował opinię publiczną sugerując, że utrzymanie swobodnego przepływu osób albo przynajmniej większe otwarcie, jak to proponuje Partia Pracy, na imigrantów z kontynentu po Brexicie, spowoduje napływ w ciągu następnej dekady tysięcy kryminalistów z UE. Słowa ministra stoją jednak w jawnej sprzeczności z oficjalnymi raportami, które jasno mówią, iż zwiększona imigracja z kontynentu nie spowodowała wzrostu przestępczości na Wyspach.
Kontrowersyjne słowa na temat imigrantów z Unii Europejskiej padły w niedzielnym wywiadzie dla „Sun on Sunday”. Brandon Lewis odniósł się w nim do polityki imigracyjnej proponowanej przez Partię Pracy, zaznaczając, że doprowadzi ona do przyjazdu do UK w ciągu najbliższej dekady setek tysięcy nowych imigrantów z UE, w tym nawet 15 000 przestępców. „Plany Jeremy'ego Corbyna oznaczałyby kontynuację swobodnego przepływu dla europejskich przestępców i zagranicznych gangów. To jest niebezpieczne, a brytyjscy podatnicy ponieśliby tego koszty” – czytamy w gazecie.
Jednak słowa ministra Lewisa stoją w jawnej sprzeczności z oficjalnymi raportami i statystykami, które nie potwierdziły, aby zwiększona migracja na Wyspy z państw UE podniosła w UK poziom przestępczości. W raporcie komisji Migration Advisory Committee z 2018 r. czytamy, że „migracja nie wpływa na przestępczość i nie ma żadnych dowodów na to, że imigranci mają wpływ na rosnący poziom przestępczości w Anglii i Walii”. Co więcej, analiza dokonana przez członków Migration Advisory Committee wykazała, że na obszarach silnie zamieszkanych przez imigrantów z państw Europy Centralnej oraz Wschodniej, które przystąpiły do UE w 2004 r., „ilość przestępstw przeciwko mieniu” nawet zmalała.
Reprezentująca interesy imigrantów z Unii Europejskiej grupa The 3Million uznała sugestie Brandona Lewisa za oburzające i również zaznaczyła w komentarzu do wywiadu, że obywatele UE ściślej nawet przestrzegają prawa niż rodzimi mieszkańcy Wysp. Rzecznik organizacji nazwał komentarze ministra ds. imigracji komentarzami „wyjętymi wprost z populistycznego podręcznika”. „Przestępstwa są znacznie częściej popełniane przez osoby młode, o niskim wykształceniu i słabych perspektywach ekonomicznych. Ponieważ imigranci z UE-8 mają zarówno wyższy wskaźnik zatrudnienia, jak i wyższy średni poziom wykształcenia, niż osoby urodzone w Wielkiej Brytanii, to nic dziwnego, że zmniejszają one ogólny wskaźnik przestępczości” – nie pozostawia w tym względzie wątpliwości raport MAC.
Te dziesięć wyrażeń w języku polskim dosłownie WYKOŃCZY każdego Brytyjczyka!
