Walia luzuje restrykcje. Co ma się zmienić i od kiedy?

Fot. Getty

Walia planuje poluzowanie zasad wprowadzonych tuż po świętach w związku z wariantem Omikron. Co ma się zmienić w ciągu najbliższych tygodni?

Walijskie władze znalazły się pod silną presją w sprawie poluzowania ograniczeń zaostrzonych tuż po Bożym Narodzeniu. W związku z malejącą liczbą zakażeń, premier Mark Drakeford przedstawił więc plan stopniowego łagodzenia restrykcji. Pierwsze zmiany nastąpią już w sobotę 15 stycznia 2022.

- Advertisement -
 

Walia poluzuje restrykcje

Walijskie władze mają w ciągu najbliższych tygodni znieść większość ograniczenia – o ile utrzyma się tendencja spadkowa w kwestii nowych zakażeń Omikronem. Premier Mark Drakeford powiedział, że liczba przypadków zakażeń wariantem Omicron spada „szybko”, więc zasady można „stopniowo” łagodzić.

W związku z tym, w piątek 14 stycznia 2022 walijski premier ogłosił, że proces wychodzenia z restrykcji będzie miał cztery etapy, a ich stopniowe wprowadzanie będzie zależało od bieżących statystyk dotyczących zakażeń. Etapy zostały zaplanowane jako rozłożone w czasie co najmniej do 10 lutego 2022:

  1. sobota 15 stycznia: imprezy plenerowe będą mogły odbywać się przy widowni do 500 osób (limit wprowadzony w grudniu wynosił 50 osób)
  2. piątek 21 stycznia: koniec ograniczeń co do liczby uczestników na imprezach plenerowych
  3. piątek 28 stycznia: ponowne otwarcie klubów nocnych; koniec ograniczeń dla gastronomii i hotelarstwa; paszporty covidowe mogą być nadal wymagane w takich miejscach, jak kina, teatry, kluby nocne oraz podczas dużych wydarzeń
  4. czwartek 10 lutego: Walia przechodzi do alertu na poziomie 0, co oznacza, że kolejny przegląd sytuacji pandemicznej odbędzie się po upływie trzech tygodni.

Obejrzyj przemówienie premiera Walii:


Restrykcje w Walii

Przypomnijmy, że restrykcje w Walii zostały zaostrzone 26 grudnia 2021 roku, by zahamować rozprzestrzenianie się wariantu Omikron. Ograniczenia te obejmowały głównie duże wydarzenia (sportowe, kulturalne i wszelkie inne), a także między innymi usługi gastronomiczne. Wprowadzono przede wszystkim następujące ograniczenia:

  • 2-metrowy dystans społeczny w pomieszczeniach w miejscach publicznych, w miejscach pracy i wszędzie, gdzie jest to uzasadnione
  • powróciła reguła sześciu osób w takich miejscach, jak restauracje, hotele, kina czy teatry
  • w obiektach z branży hotelarskiej i gastronomicznej obowiązkowe są maseczki (o ile nie siedzi się przy stoliku)
  • lokale serwujące alkohol muszą wprowadzić dodatkowe środki ostrożności, np. obsługę jedynie przy stolikach czy zbieranie danych kontaktowych klientów
  • odwołano duże wydarzenia – maksymalna liczba uczestników w pomieszczeniach to 30 osób, a na zewnątrz do 50 osób.

Dodatkowo, od 27 grudnia kluby nocne w Walii są nieczynne.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Najemcy wydają zbyt dużą część dochodów na czynsze w UK

Zbliża się tzw. Cost of Rent Day, który pokazuje skalę kryzysu mieszkaniowego. Niestety czynsze w UK pochłaniają coraz większą część dochodów.

Co w UK możesz postawić w ogrodzie bez pozwolenia?

Przepisy dopuszczają wiele prac bez klasycznego pozwolenia na budowę. Sprawdź, co się do nich zalicza.

U Madame Tussauds wszystko się może zdarzyć! Pełna historia Tussaud!

Marie Tussauds przybyła do Londynu w 1835 roku i...

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Masz kominek w UK? Błąd przy zakupie drewna może kosztować nawet 300 funtów

Wiele osób, które mają kominek w UK zaopatruje się w drewno poza sezonem, czyli np. teraz, ze względu na niższe ceny.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie