Wielka Brytania osiągnęła odporność stadną? Tak nieoficjalnie mówi się w kręgach rządowych

Fot. Getty

Minister wysoko postawiony w rządzie Borisa Johnsona wyznał anonimowo na łamach mediów, że Wielka Brytania prawdopodobnie osiągnęła już odporność stadną. Nieco bardziej zachowawczo wypowiedział się na ten temat sam premier, który przestrzegł przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków z ostatniego spadku liczby zachorowań na Covid-19. 

Czy Wielka Brytania, ze swoim intensywnie prowadzonym programem szczepień i blisko 6 milionami ozdrowieńców, osiągnęła już odporność stadną? Tak twierdzi jeden z wysoko postawionych w rządzie ministrów, sugerując, że podobnego zdania jest już wielu polityków bliskich Downing Street. – Jesteśmy już na samym końcu, ale nikt tego nie zauważył. Oczywiście musimy uważać na pojawienie się jakiegoś strasznego nowego wariantu. Ale poza tym Covid jest o krok od stania się czymś, z czym żyje się na co dzień. Schodzi na dalszy plan i już niczego tak bardzo nie zmienia – może trzeba będzie raz na jakiś czas zrobić test – zaznaczył anonimowo minister na łamach „Daily Mail”. 

- Advertisement -

Spadek liczby zachorowań w UK – ale trzeba być ostrożnym

Nieco inaczej, przynajmniej oficjalnie, na sprawę patrzy sam premier Boris Johnson. Bo choć premier przyznaje, że z optymizmem patrzy na ostatni, stały spadek liczby chorych na Covid-19, to jednak społeczeństwo nadal powinno zachować daleko idącą ostrożność. – Ostatnio oglądamy bardzo zachęcające dane, nie ma co do tego wątpliwości, ale jest zdecydowanie za wcześnie, aby wyciągać [na ich podstawie] jakiekolwiek ogólne wnioski. Najważniejsze jest, aby ludzie zrozumieli, że obecna sytuacja wciąż wymaga dużej ostrożności i aby ludzie po prostu pamiętali, że wirus wciąż z nami jest, że wiele osób go ma i że nadal niesie on za sobą znaczące ryzyko – wyznał Boris Johnson na antenie LBC Radio. 

 

 

 

Premierowi wtóruje w tym względzie Mike Tildesley – profesor ds. modelowania chorób zakaźnych na Uniwersytecie Warwick, który uważa, że nie można jeszcze mówić o końcu pandemii. – Myślę, że ludzie mają świadomość, że to jeszcze nie koniec Covid-19. Naprawdę mam nadzieję, że trzecia fala jest właśnie w odwrocie i że wraz z nadejściem jesieni wrócimy do normalności. Ale myślę też, że w rzeczywistości ludzie całkiem nieźle dokonują własnego osądu i zachowują ostrożność, gdy jest to konieczne. Wyraźnie widać,  że nie miksujemy się z innymi tak, jak przed pandemią – ludzie nie socjalizują się w taki sam sposób, w jaki robili to przed epidemią. Ale miejmy nadzieję, że to nadejdzie – zaznacza profesor. 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Największe problemy najemców mieszkań komunalnych w Londynie

Problemy mieszkań komunalnych w Londynie stały się czymś więcej niż kwestią techniczną. To również problem zaufania między lokatorami a instytucjami odpowiedzialnymi za ich domy.

Przed nami czwarta fala upałów. Ma być nawet 35 stopni Celsjusza

Według synoptyków najnowsza – czwarta fala upałów osiągnie swój szczyt w środę, a temperatury mają wzrosnąć nawet do 35 stopni Celsjusza.

Czy dzieci z biednych rodzin chorują częściej? Wyniki badań porażają

Analiza danych brytyjskiej służby zdrowia NHS wykazała, że dzieci mieszkające w 20 procentach najbardziej ubogich rejonów Anglii są o około 40 procent bardziej narażone na hospitalizację z powodu chorób układu oddechowego.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie