Ofgem zapowiedział podwyżkę limitu cen energii aż o 4 proc. od października. Oznacza to, że rachunki za energię w sezonie jesienno-zimowym wzrosną do najwyższego poziomu od trzech lat.
Pułap cenowy ustalany przez regulatora Ofgem odzwierciedla wzrost kosztów gazu i prądu płaconych przez dostawców. Jednak wpływa to w oczywisty sposób na rachunki gospodarstw domowych, zwłaszcza w chłodniejszym sezonie.
Rachunki za energię pójdą mocno w górę
Ofgem poinformował, że limit cenowy wzrośnie o 4 proc. w porównaniu z obecnym poziomem. A gospodarstwo domowe zużywające typową ilość gazu i energii elektrycznej zapłaci rocznie o 60 funtów więcej. Czyli miesięcznie o 5 funtów więcej.
Obecnie około 35 proc. gospodarstw domowych – czyli 11 milionów – korzysta już ze stałych taryf, więc ich ceny się nie zmienią. Ale 22 miliony w Anglii, Walii i Szkocji korzysta z taryf objętych limitem cen.
Analitycy z firmy konsultingowej Cornwall Insight prognozują jednak, że ceny energii w gospodarstwach domowych mogą wzrosnąć o kolejne 9 proc. w nowym roku.
Jak obniżyć rachunki?
Dostawcy twierdzą, że zadłużenie energetyczne gwałtownie wzrosło i w związku z prawdopodobnym utrzymaniem się wysokich rachunków, apelują o większe wsparcie dla osób borykających się z problemami finansowymi.
Rząd zapowiada obniżkę podatku VAT na rachunkach za prąd w październiku, również dla osób korzystających z umów stałych. A minister ds. energii Miatta Fahnbulleh zapowiedziała, że rząd „będzie nadal zastanawiać się, co jeszcze możemy zrobić, aby chronić rodziny przed wysokimi rachunkami”.
Neil Kenward, dyrektor generalny Ofgem ds. rynków, powiedział:
– Wysokie ceny gazu na rynkach międzynarodowych nadal napędzają koszty energii w Wielkiej Brytanii. Z zadowoleniem przyjmujemy interwencję rządu mającą na celu zniesienie podatku VAT z rachunków za prąd. Bez niego klienci musieliby ponieść jeszcze wyższe koszty tej zimy. Oszczędności można uzyskać, wybierając stałą taryfę, która jest dostępna o 100 funtów lub więcej poniżej październikowego limitu cen.
