Wielka Brytania potrzebuje imigrantów. Rząd rezygnuje z antyimigracyjnej polityki

Według Home Office Wielka Brytania potrzebuje imigrantów, aby gospodarka mogła się rozwijać, dlatego brytyjski rząd nie powinien ograniczać liczby obcokrajowców przyjeżdżających do kraju.

Z oficjalnych danych wynika, że Wielka Brytania potrzebuje imigrantów. Kanclerz skarbu, George Osborne powiedział, że w ciągu następnych lat brytyjska gospodarka będzie musiała być „zasilona” milionem imigrantów, by budżet mógł odnotować wzrost w wysokości 10 miliardów funtów do roku 2020.

Według Office for Budget Responsibility (OBR) takie zasilenie brytyjskiego budżetu jest możliwe tylko dzięki imigrantom. Oznacza to, że rządowy plan dotyczący ograniczenia salda migracji działa wbrew interesom gospodarczym kraju. Z najnowszych danych Home Office wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy do Wielkiej Brytanii przyjechało 635 tysięcy nowych imigrantów, a saldo migracji wzrosło do najwyższego do tej pory poziomu 336 tysięcy. Wynika z tego, że każdego dnia na Wyspy przyjeżdża 920 osób.

- Advertisement -

Statystyki pokazują również, że 50 tysięcy imigrantów z Rumunii i Bułgarii przyjechało do Wielkiej Brytanii od momentu otwarcia dla nich granic. Nick Timothy, który pracuje w gabinecie Theresy May powiedział, że „fakt, że saldo migracji wzrosło, pokazuje tylko, że ministrowie poddali się już i nie próbują ograniczać liczby napływających na Wyspy imigrantów”.

Zgodnie z przewidywaniami Office for National Statistics saldo migracji wzrośnie do 1,1 miliona w ciągu następnych pięciu lat, co – według ekspertów – przełoży się również na wzrost liczby pracowników.

Ustawa antyimigracyjna trafiła pod ocenę Komisji Parlamentarnej

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Grożą mu 2 lata więzienia za sprzątnięcie rzeki w Londynie. Dlaczego rząd tak chętnie nie karze przestępców?

Paul Powlesland wraz z grupą wolontariuszy wysprzątał rzekę Roding we wschodnim Londynie. Usunęli 200 worków śmieci.

Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić...

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Wakacje w 48 godzin? Nowa funkcja w easyJet

Linie lotnicze zauważyły rosnącą popularność spontanicznych wyjazdów i postanowiły ułatwić podejmowanie szybkich decyzji.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie