Jeszcze jakiś czas temu wyjazdy typu city break robiły w Europie furorę – przede wszystkim dzięki stosunkowo tanim biletom lotniczym i atrakcyjnym cenom zakwaterowania poza sezonem w popularnych miastach na kontynencie. Niestety obecnie możliwość spędzenia przedłużonego weekendu za granicą zaczyna być przywilejem tylko dla ludzi bogatych – koszty kilkudniowego wypadu wzrosły od roku o nawet 50 proc., co dla wielu miłośników podróżowania okazuje się barierą nie do przeskoczenia.
Ceny wyjazdów na długi weekend rosną jak szalone
Analiza przeprowadzona przez Post Office Travel Money wykazała, że ceny hoteli na krótkoterminowe pobyty zdrożały od zeszłego lata aż o 50 proc. w trzech na cztery popularnych europejskich miastach. Największy wzrost cen wakacji typu city break odnotowano w Madrycie, a w dużej mierze stało się to w wyniku bardzo dużego popytu. Obecnie dwudniowy pobyt w stolicy Hiszpanii kosztuje średnio 385 funtów, w porównaniu ze 161 funtami w zeszłym roku. Niewiele lepiej jest w Berlinie, gdzie za dwie noce zapłacimy 372 funty, w porównaniu do 168 funtów w zeszłym roku. Z kolei najwyższe ceny notowane są w Amsterdamie, gdzie dwie noce kosztują średnio 525 funtów, a następnie w Wenecji – 480 funtów, Dublinie – 448 funtów i we Florencji – 402 funty.
Należy tu jednak podkreślić, że analiza dokonana przez ekspertów Post Office Travel Money dotyczyła jedynie hoteli położonych w centrach miast.
Gdzie jest taniej?
Eksperci wskazują, że znacznie tańszą destynacją na weekendowe wypady będzie w tym roku Lizbona, gdzie ceny są niższe od tych obserwowanych w Wenecji czy Amsterdamie nawet trzykrotnie. Na przykład za filiżankę kawy zapłacimy tu średnio 1,35 funta, za wstęp do muzeum – 4,52 funta, a za trzydaniową kolację dla dwojga z domowym winem – około 40 funtów.
Poza tym wśród najtańszych miast na weekendowe wypady w Europie znalazły się Wilno i Kraków.
Chcesz wyruszyć na city break? Zrób to z głową
Laura Plunkett z Post Office mówi, że przez obecny wzrost cen „wczasowicze muszą odrobić pracę domową zanim zarezerwują wycieczkę city break”. – Podwyższona cena zakwaterowania może dodać setki funtów do całkowitego kosztu wakacji, więc podróżni muszą ostrożnie gospodarować budżetem. Radzimy sprawdzić koszty posiłków, napojów i zwiedzania przed dokonaniem rezerwacji, ponieważ są to pozycje, które ponosi większość turystów odwiedzających miasto. Istnieją duże różnice w kosztach między miastami. Ludzie, którzy są gotowi zmienić miejsce docelowe, mogą zaoszczędzić sporo funtów, wybierając tańszą stolicę, taką jak Lizbona czy Wilno – precyzuje ekspertka.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
